• Środa, 26 lutego 2020
  • Godz. 15:38
  • Imieniny: Aleksandra, Mirosława
  • Czytających: 2838
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Syn księżnej w wieżowcu

Wiadomości: Wałbrzych/Kraj
Środa, 29 stycznia 2020, 9:36
Aktualizacja: Czwartek, 30 stycznia 2020, 7:17
Autor: red
Fot. użyczone
Ukochany syn księżnej Daisy von Pless, hrabia Aleksander von Hochberg posiadał luksusowy apartament w najwyższym budynku przedwojennej Polski. W czasie II wojny światowej walczył po stronie polskiej pod Monte Cassino.

Wybudowany przy placu Napoleona 9 w latach 1931-1933 gmach miał 16 pięter. Poza siedzibą angielskiego Towarzystwa Ubezpieczeń „Prudential” mieściły się tam również biura innych firm oraz prywatne apartamenty. Największe z nich miały po 240 metrów kwadratowych. Czynsz wynosił astronomiczne 800 zł miesięcznie, ale chętnych najemców nie brakowało. Wśród polskich arystokratów m.in. spadkobiercy Sängera, barona Ikier - Dunikowskiego i hrabiego Jerzego Łubieńskiego znalazł się także śląski hrabia Aleksander von Hochberg, baron na Książu (1905-1984). Syn księcia pszczyńskiego Jana Henryka XV i księżnej Daisy już od wczesnych lat dwudziestych posiadał obywatelstwo polskie, a od 1936 zamieszkiwał na stałe w Pszczynie. Podobnie jak rodzice, deklarował sympatię do Polaków i przed wojną regularnie bywał w Warszawie. W „Prudentialu” zajmował największe, sześciopokojowe pied a terre, w którym urządzał podobno huczne przyjęcia. W trakcie wojny budynek „Prudentiala” został poważnie uszkodzony, ale stalowa konstrukcja nie uległa zniszczeniu, więc udało się go odbudować. Obecnie mieści się w nim hotel.

Dzień przed wybuchem II wojny światowej hrabia Aleksander opuścił Pszczynę i przez Warszawę dotarł do Francji. Tam trafił do generała Sikorskiego i wstąpił do polskiego wojska (2 Korpusu Polskiego). Jako Aleksander Pszczyński służył w sztabie jako tłumacz i brał udział w walkach na Bliskim Wschodzie i we Włoszech, m.in. pod Monte Cassino, dosłużył się stopnia podporucznika wojska polskiego. Przez pewien czas był w osobistej ochronie gen. Władysława Sikorskiego. Zmarł 22 lutego 1984 roku. Był tytularnym księciem pszczyńskim przez niecałe 4 tygodnie po śmierci brata Jana Henryka XVII zmarłego również w 1984 roku. Następcą Aleksandra został jego bratanek, Bolko Hochberg von Pless (ur. 1936). Zamieszkały w Monachium, obecny książę von Pless, nosi piastowskie imię Bolko, nadawane w rodzinie Hochbergów na cześć budowniczego zamku Książ, księcia świdnicko-jaworskiego Bolka I Surowego (zm. 1305). Hochbergowie byli posiadaczami zamku Książ w latach 1509-1943.

Mateusz Mykytyszyn – Zamek Książ w Wałbrzychu.

Twoja reakcja na artykuł?

7
70%
Cieszy
0
0%
Dziwi
1
10%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
2
20%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~Emeryt dyplomowany 29-01-2020 10:51
Ten pederasta siedział jako internowany przez Anglików. Dopiero po poręczeniu krewnego matki Churchila dokonała się jego służba jako oficera łącznikowego. Nie brał udziału bezpośrednio w walkach we Włoszech. Jego rodzice po mieczu i dziadkowie Prusacy z krwi i kości byli na tyle związani z Polską, że wysłali zbrojnych z Wałbrzycha na swój koszt , aby tłumili polskie Powstanie Śląskie.
~Emeryt dyplomowany 29-01-2020 10:53
Poza tym droga redakcjo Wojsko Polskie piszemy z dużej litery.
idler73 29-01-2020 15:47
Dlaczego w tym kraju, nie pisze się historycznej prawdy ? PiS i jego ramię represji IPN, tworzą historię od nowa, po swojemu, jak widzę, nie tylko oni. Pomimo całej mojej sympatii do księżnej Daisy, muszę jasno przyznać, że wybory rodziny von Hochberg nigdy nie były pro polskie ! Chodziło tylko i wyłącznie o zachowanie majątku i wpływów na częściowo jeszcze wtedy polskim Śląsku, oraz zabezpieczenie jej interesów po wojnie. Hochbergowie intensywnie "polonizowali" niektórych swoich potomków od końca I WŚ, kiedy wiadomo już było, że zostanie utworzone polskie państwo. Ponieważ ustrój odrodzonej II RP nie był jeszcze jasno określony, a były silne głosy propagujące reaktywację monarchii, Jan Henryk wytypował swojego potomka na ewentualnego Króla Polski, mimo faktu, że to właśnie w jego pszczyńskim pałacu mieścił się sztab cesarza Wilhelma ! Po IIWŚ Polska znalazła się w radzieckiej strefie wpływów i pod rządami komunistów, ten stan rzeczy, skutecznie uniemożliwił Hochbergom ubieganie się zwrot majątku (podobnie było z rodziną Lichtenstein w Czechosłowacji), nie zdziwię się jednak, jak któryś z potomków zacznie się upominać o odszkodowanie od obecnego rządu polskiego. Bardzo bym chciał, żeby historia była przekazywana bezstronnie i zgodnie z faktami, niestety chyba w Polsce nie jest to możliwe.
~?? 29-01-2020 18:48
,,był w osobistej ochronie gen,Sikorskiego,, hmm, ciekawe czy również w czasie wizyty Pana Generała w Giblartarze?
~Emeryt dyplomowany 29-01-2020 19:03
do: ~?? (18:48)
Według przypuszczeń niektórych historyków zamach na gen. W. Sikorskiego przygotowali pospołu Anglicy i Rosjanie. Generał chciał ujawnić powszechnie prawdę o mordzie Polaków w Katyniu przez Rosjan. Churchil wówczas nie chciał stracić sojusznika do walki z Niemcami. Mord katyński był podnoszony później przez samych Niemców, także przy procesie Norymberskim. Alianci nie byli skłonni nawet wówczas wyjawiać okoliczności mordu. Dopiero sam M. Gorbaczow ujawnił dokumenty w okresie pierestrojki.
~Emeryt dyplomowany 29-01-2020 19:07
Pewne poszlaki przedstawia redakcja TVN tutaj link: https://tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/nacisk-na-sikorskiego-wyciszyc-katyn-churchill-pisze-do-stalina,276639.html

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group