• Wtorek, 22 stycznia 2019
  • Godz. 1:18
  • Imieniny: Anastazego, Doriana, Wincentego
  • Czytających: 3727
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

W Walimiu otwarto Bike Park

Wiadomości: REGION, Walim
Niedziela, 28 października 2018, 6:41
Aktualizacja: 7:19
Autor: Robert Bajek
Fot. Robert Bajek
Eliminatorem, czyli "rowerową ustawką" zainaugurowano wczoraj otwarcie Bike Park Walim MTB.

Na wymagającej, trudnej trasie o długości 1,8 km znajdują się strome zjazdy, przejazd przez mostek nad strumykiem, trawersy, rampy, hopki, chicken line, dropy, maga pump track, skocznie i takie przeszkody jak rock garden czy "końskie schody". W ramach otwarcia trasy zorganizowano wczoraj wyjątkowy wyścig w formule Eliminator XC. Na zawodników i kibiców czekały gorące napoje, kiełbaski z grilla, ciasta i muzyka na żywo w wykonaniu zespołu "pozytywni". Warto zaznaczyć, że Bike Park Walim MTB powstał dzięki zaangażowaniu trzech osób: Artura Jarczoka, Szymona Juchniewicza i Bartka Witkowskiego z MTB Walim Team.

- Trasa jest na stałe oznakowana, z licznymi przeszkodami - obecnie jest ich 16, w tym dwa rock gardeny. Chcemy, żeby zawodnicy, kluby, miłośnicy rowerów przyjeżdżali do Walimia i mogli trenować. Będą tu również rozgrywane zawody. Będą to typowe zawody XC Cross Country na zamkniętej pętli około 4 km. A dziś proponujemy zupełnie nietypową formę zawodów: Eliminator. W zasadzie nie słyszałem, żeby w naszym województwie takie zawody były organizowane. Chcemy wdrożyć taką formę i być może na stałe będziemy robić Eliminatora - powiedział Artur Jarczok, reprezentujący Centrum Sportu i Rekreacji w Walimiu.

Twoja reakcja na artykuł?

7
88%
Cieszy
0
0%
Dziwi
1
13%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~kb 28-10-2018 9:43
Brałem wczoraj udział w Eliminatorze. Trasa ciężka, ciekawa, nie dająca chwili wytchnienia. Solidnie i z pomysłem wykonane przeszkody na pętli, a także bonusowa przeszkoda w postaci przejazdu przez pakę samochodu dostawczego. Rewelacyjna atmosfera, rewelacyjna organizacja, rewelacyjny bufet. Organizatorzy chętnie rozmawiali z uczestnikami, a nie kryli się za mikrofonami. Organizacja na 110%. Jedynie szkoda, że nie przyjechało więcej zawodników.
~bolo 29-10-2018 19:22
zakład lniarski lezy w gruzach , miejsce pracy było dla 1000 osób , ale jak kapitalizm nastał to po co komu praca ,ludzie wyjechali zdolni za granice ,zostało bezrobocie ,a w tym upadku zakładu przyczynił sie J Piksa nazywany wsród lokalnej władzy zasłużony dla Walimia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group