• Czwartek, 14 listopada 2019
  • Godz. 20:46
  • Imieniny: Emila, Judyty, Serafina, Wawrzyńca
  • Czytających: 5853
  • Zalogowanych: 2
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Wałbrzych w Sylwestrową Noc, czyli kapitalne zdjęcie Marcina Jagiellicza

Wiadomości: Wałbrzych
Sobota, 11 stycznia 2014, 6:30
Aktualizacja: 7:46
Autor: red
Fot. Marcin Jagiellicz
W internecie od kilku dni dużą popularnością cieszy się zdjęcie wykonane przez mieszkańca Wałbrzycha Marcina Jagiellicza. Zdjęcie przedstawia Wałbrzych w Sylwestrową Noc.

Oto słowa Marcina Jagiellicza na temat tego niesamowitego zdjęcia:
- Pomysł na zdjęcie sylwestrowe w pewnym sensie było spontaniczną decyzją. Docelowo chciałem fotografować ze szczytu Śnieżki, aczkolwiek dzięki kamerom zainstalowanym w Karkonoszach można na bieżąco kontrolować pogodę i stwierdziłem wraz ze znajomymi, że nie ma sensu jechać na Śnieżkę. Do wyboru zostały dwa miejsca: Kalenica w Górach Sowich oraz Wołowiec nad Podgórzem. Wybraliśmy Wołowiec. Ja fotografowałem, a towarzyszyli mi Michał i Artur . Tuż przed północą na punkcie widokowym dołączyła do Nas para z Jedliny-Zdroju: Tomek i Magda. Rozłożyłem statyw, podpiąłem pilota do zdalnego wyzwalania migawki. Ustawiłem aparat w odpowiednie dla mnie wartości i czekałem do północy. Czas naświetlania 30 sekund, przesłona f/14. Użyłem obiektywu 50 mm. A finalne zdjęcie jest efektem multiekspozycji, czyli połączenia 3 zdjęć.

Obszerna galeria: Marcin Jagiellicz Fotografia -TUTAJ

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~ 11-01-2014 10:41
Multiekspozycja to fotomontaż. Sztuka liczy się wykonując jedną prawdziwą fotografię.
~ 11-01-2014 10:43
Zdjęcie wspaniałe. GRATULACJE !!!!!!!
~... 11-01-2014 12:40
dla mnie bomba.....
~przemAS 11-01-2014 12:54
multiekspozcja - fotomontaż, to samo w 10-15 min mozna uzyskac bawiac sie sprawnie w dorbym programie graficznym
~ORWO 11-01-2014 13:42
E tam. Cyfrowa fotka i tyle. Zdjęcie jest wtedy, kiedy do aparatu załaduje się kliszę, zrobi naświetlanie za pomocą wężyka, a następnie wywoła błonę i zrobi odbitkę. Wtedy widać, czy zdjęcie naprawdę wyszło i co wart jest fotograf. Tu wszystko załatwiła automatyka. Plik można obrobić w Corelu, kadr poprawić w Photo Filtre. Ot, cała filozofia. Na szacunek zasługuje na pewno fakt, że autorowi chciało się ruszyć tyłek na Wołowiec, no i sam pomysł na zdjęcie. Przepraszam, fotkę.
~ 12-01-2014 5:20
fotomontarz
~r.m 76 12-01-2014 8:29
Zaj.... wyszło. Gratuluje pomysłu i wykonania (tak miedzy nami - wołami by mnie nie ruszyli w sylwestra , żeby jakieś foto robić:)). PZDR
~DanBac 12-01-2014 20:23
Komentarze jak zwykle pełne jadu... Co jest sztuką a co nie? Ważne że chłopak umie wykorzystać narzędzia! Efekt jest fajny i chyba o to chodziło. Liczy się pomysł. Oby tak dalej :)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group