• Niedziela, 17 listopada 2019
  • Godz. 16:32
  • Imieniny: Grzegorza, Salomei, Elżbiety
  • Czytających: 6423
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Walka o miejsce na parkingu

Wiadomości: Wałbrzych
Poniedziałek, 7 lutego 2011, 14:00
Aktualizacja: 18:20
Autor: PAW
Kierowcy często parkują swoje auta w niedozwolonych miejscach
Fot. PAW
Na parkingu jednego z wałbrzyskich supermarketów w centrum miasta niezwykle trudno jest znaleźć miejsce do zaparkowania swojego wozu. Kierowcy parkują więc na sąsiednim podwórku, co denerwuje niektórych lokatorów.

Parking w centrum miasta należy do jednego z supermarketów. Tam jednak o miejsce jest bardzo trudno.
- Chyba cztery razy jeździłem dookoła, by wreszcie znaleźć jakieś miejsce i to też tylko dzięki temu, że akurat wyjeżdżał z parkingu inny kierowca – opowiada Wacław Ziętara.

W podobnej sytuacji jest wielu innych kierowców. Parking jest wykorzystany w 100 procentach. Kierowcy, w poszukiwaniu dla siebie odpowiedniego miejsca, często parkują w niedozwolonych miejscach – jak choćby na miejscach dla niepełnosprawnych. Często też pozostawiają swoje pojazdy w ten sposób, że tamują wyjazd innym kierowcom.
- Zdarza się, że dochodzi do utarczek słownych. Sam byłem już świadkiem takich sytuacji – mówi mieszkający w sąsiedztwie supermarketu Jan Glinik.

Niektórzy kierowcy postanowili, że odpowiednim miejscem do parkowania będzie podwórko bezpośrednio sąsiadujące z supermarketem. W tym miejscu naliczyliśmy dwadzieścia cztery zaparkowane wozy. Tylko nieliczna ich część należy do mieszkańców okolicznych budynków. Niektórych lokatorów ta sytuacja denerwuje.
- Nawet nie chodzi o mnie, ale czasem ktoś do nas przyjeżdża i nie ma gdzie zostawić samochodu – mówi pan Jacek, mieszkający w tej okolicy. – Niektórzy parkują tu swoje pojazdy i idą na zakupy, albo po prostu do pracy i odjeżdżają po paru godzinach.

Ta sytuacja ma jednak drugą stronę medalu. Kierowcy bezradnie rozkładają ręce i mówią, że parkują tam, gdzie akurat jest miejsce. Podkreślają jednak, że nie robią tego złośliwie i skarżą się, że kilka razy dochodziło tu do drobnych uszkodzeń samochodów. Kto ich jednak dokonał, tego nie wiadomo.

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~marcin 7-02-2011 15:11
Ciekawe gdzie Ci ludzie mają zaparkować ? Po wyburzeniu browaru, był w tym miejscu "dziki" parking, po wybudowaniu Biedronki - jest utwardzony. Al. Wyzwolenia, to ścisłe centrum miasta, a ile jest parkingów w owym centrum ?
~gość1 7-02-2011 15:27
Od kiedy tylko pamiętam to na "sąsiednim" podwórku ludzie parkowali samochody. Market, a raczej dyskont jest idealny do zwalenia winy na niego.
~Tomek 7-02-2011 16:36
Nie tylko oni mają problem z samochodami przy ulicy Gdańskiej,Pl.Magistracki,Sienkiewicza,Rynek po między tymi ulicami znajduje się bardzo duże podwórko od kiedy wyburzono 5 budynków a przyjezdni wykorzystali miejsce do parkowania i tak ciągnie się już z 15lat mieszkańcy walczą o zlikwidowanie dzikiego parkingu.
~Tomek 7-02-2011 16:38
Przebijać samochodom opony!:) Może to pomoże u nas pomogło ale tylko na miesiąc.
~adi 7-02-2011 17:08
Ja nawet nie jeżdżę do tej biedronki bo to graniczy z cudem żeby tam zaparkować mimo tego że jestem inwalidą!!! Te miejsca i tak są zawsze zajęte!! A w biedronce 15 osób!!! Biedronki zróbcie z tym porządek!!!
~oko 7-02-2011 22:27
a w dodatku ludzie parkujący na wiezdzie na teren parkingu.. grrr a najlepsze jest to ze pojazdyna parkingu biedronki powinny parkowac prostopadle do wyzwolenia a nie rownolegle jak jest teraz...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group