Dwie osoby w wieku 60 i 63 lat nie żyją po zatruciu czadem. Zatrzymano trzy osoby w stanie nietrzeźwości, które przebywały w tym samym mieszkaniu. To niestety kolejny dowód na to, jak ważny jest montaż czujek tlenku węgla w mieszkaniach i domach.
Jak informuje portal Onet.pl, dramat rozegrał się we wtorek, 13 stycznia chwilę po godz. 7.00 w Legnicy. Straż pożarna otrzymała wówczas zgłoszenie od ratowników medycznych, którzy przekazali, że w jednym z mieszkań przy ul. Głogowskiej w Legnicy znajdują się ciała dwóch mężczyzn: 60-latka oraz 63-latka. Podkreślili przy tym, że w lokalu wykryli obecność tlenku węgla, potocznie zwanego czadem.
- Wezwanie nastąpiło po tym, jak ratownicy medyczni podczas swoich działań wykryli obecność tlenku węgla w jednym z mieszkań. Niestety, w wyniku zdarzenia dwóch mężczyzn zamieszkujących lokal poniosło śmierć. W mieszkaniu odnotowano bardzo wysokie stężenie tlenku węgla – początkowo przekraczało ono 200 ppm. Po intensywnym wietrzeniu pomieszczeń stężenie w chwili pomiaru przez ratowników PSP wynosiło około 90 ppm i stopniowo spadało - informuje Mateusz Guzenda z Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Legnicy.
Tlenek węgla, potocznie nazywany „czadem”, to gaz bezbarwny, bezwonny i niewyczuwalny dla ludzkich zmysłów. Działa szybko i podstępnie – już niewielkie stężenia mogą powodować bóle głowy, zawroty, osłabienie, a przy dłuższej ekspozycji prowadzić do utraty przytomności i śmierci. To właśnie dlatego nazywany jest „cichym zabójcą”.
- Ta tragedia po raz kolejny pokazuje, jak ważna jest profilaktyka. Jednym z najskuteczniejszych sposobów ochrony życia jest montaż czujek tlenku węgla w mieszkaniach i domach. W ramach ogólnopolskiej akcji „Czujka na straży Twojego bezpieczeństwa” apelujemy o instalowanie tych niewielkich, niedrogich urządzeń. Czujka może w porę zaalarmować domowników i dać im szansę na bezpieczną ewakuację. Pamiętajmy – jedna czujka może uratować życie. Nie pozwólmy, aby czad zaskoczył nas w ciszy - dodaje kapitan Mateusz Guzenda.












