Graliśmy po raz pierwszy, w plenerze, pogoda próbowała wystawić nas na próbę, ale… nie miała żadnych szans. Mimo zimna i trudnych warunków atmosfera była naprawdę gorąca, a serca biły jednym, orkiestrowym rytmem. Graliśmy w Gostkowie, Jabłowie, Lubominie, a główna impreza na rzecz WOŚP odbyła się w Starych Bogaczowicach, w plenerze, na skwerze przed Urzędem Gminy. Był ryk silnika, animacje, rockowe granie, regionalne pyszności, WOŚPowe licytacje, a wszystko to doprawione szczyptą magii. O ryk silnika i moto-atrakcje zadbali: Grupa Mercedes Wałbrzych, Jaworskie Stowarzyszenie Miłośników Motoryzacji oraz lokalni offroadowcy. Klasyczne samochody i offroadowe emocje przyciągały mieszkańców i rozpalały wyobraźnię — adrenalina grzała lepiej niż gorąca herbata! Nie zabrakło też wesołych pląsów z Kamayu Art, pokazów OSP oraz popisów scenicznych. Magiczną atmosferę zapewnił iluzjonista Daniel Jedynak, a rockowe brzmienia zespołu The Light Street skutecznie podkręcały temperaturę pod sceną. A jedzenie? To dopiero była magia!
Kiermasz ciast oraz regionalne pyszności od KGW, KGIGW, sołectw, gminnych radnych, Karczmy Jedynak, Szkoły Podstawowej sprawiły, że było ciepło nie tylko na sercu, ale i w brzuchu. Licytacje? też były i to jakie! Wylicytowaliśmy kilkadziesiąt gadżetów, voucherów i usług. Wspaniale licytowały się m.in. kolacja degustacyjna w Dworzysko, kosze z serami z Wańczykówka oraz Serowarnia Strużańska - Owcze Delicje, Vouchery do instytucji kultury, hotelarskie, fryzjerskie, czy kosmetyczne, ale rekord należał do złotego serca z brylantem z pracowni złotniczej Wiesława Cozaca, które osiągnęło kwotę 3 500 zł. A wisienką na tym orkiestrowym torcie było Światełko do Nieba i pokaz Tancerze Ognia Ikar. Efekt wspólnego grania? 30 000 zŁ zebrane podczas pierwszego finału WOŚP w naszej gminie! To wynik, z którego możemy być naprawdę dumni.












