reklamy
Poniedziałek, 2 listopada Imieniny: Małgorzata, Bohdana, Bożydar
5°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Tragiczny pożar budynku mieszkalnego. Nie żyje jedna osoba! Aktualności Zmiany w komunikacji miejskiej na 1 listopada [ROZKŁAD] Aktualności Wspierał Zoo Łączna, dziś rano został skuty i zatrzymany! Aktualności Stoją murem za Kasią - policjantką, która ostrzegła Marcina Nowaczyka z Zoo Łączna! Aktualności Pobierało wyższą kwotę za parking. Jesli się nie upomnieliście, to Wasza strata... Aktualności Zwierzęta wracają pod opiekę właściciela Zoo Łączna! 112 Kierowca autobusu spowodował kolizję z osobówką [ZDJĘCIA] Edukacja Wałbrzyska uczennica odbierała nagrodę w Warszawie Inne wydarzenia Rajdowe popisy w Wałbrzychu - wyniki [WIDEO] Aktualności Wspierali Zoo Łączna. Dostali groźby i zniknęli z sieci! Aktualności Nasze morsy rozpoczęły sezon [ZDJĘCIA] Turystyka Zapomniana miejscowość z ciekawą historią i wielki skarb z drewna Aktualności Złowili gigantyczne sumy Aktualności Praca wre przy budowie nowego osiedla mieszkaniowego Nekrologi Zmarł ks. prał. Ryszard Szkoła, były proboszcz wałbrzyskiej parafii
reklamy

Jastrząb w żłobku

Audio

Czytaj na głos

Autor: Sven 3 min czytania Wałbrzych

W czwartkowy poranek na Piaskowej Górze chwilę emocji, żeby nie powiedzieć grozy, przeżyły panie, idące do pracy w miejscowym żłobku. Otóż zupełnie znienacka spod krzaka, popatrzył na nie jastrząb.

reklamy

Zachowując zimną krew panie dotarły do wnętrza budynku i zaalarmowały innych pracowników. Wspólnie uradzono to, o czym niedawno pisaliśmy - powiadomiono straż miejską.



Wkrótce na miejscu pojawili się ludzie, którzy wiedzą, jak się w takiej sytuacji zachować i nieszczęsnego drapieżcę zabrali. Mamy nadzieję, że teraz powraca do sił, podkarmiony i obejrzany przez weterynarza, by niedługo w pełni korzystać z uroków życia.



Jest to młody ptak z tegorocznego lęgu (może dlatego przyleciał do żłobka), który od niedawna samodzielnie poluje. Jastrząb gołębiarz atakuje swe ofiary z zaskoczenia, kryjąc się przedtem przed ich wzrokiem. Może w czasie polowania uderzył w jakąś przeszkodę i dlatego miał taki wytrzeszcz? Według innej wersji najzwyczajniej osłabł z głodu. Jako młody i niedoświadczony myśliwy mógł nawet przez kilka dni niczego nie upolować. A może wręcz odwrotnie? Zjadł wałbrzyskiego gołębia i się podtruł? Nie czepiamy się gołębi, choć nie raz nawaliły nam na parapet, ale chyba jest z nimi coś nie tak, skoro nawet najbardziej wychudzone osiedlowe koty omijają je szerokim łukiem.



Naturalnym środowiskiem jastrzębia gołębiarza jest niezbyt gęsty las iglasty lub mieszany w sąsiedztwie otwartych terenów. Pojawiają się w sąsiedztwie miast. W okolicach Wałbrzycha są, między innymi, w lasach przy osiedlu Podzamcze. Incydentalnie zapuszczają się pomiędzy zabudowania.



Ze swoich leśnych kryjówek, bo lubią samotność i spokój, wyruszają na łowy. Polują głównie na inne ptaki: gołębie, wrony, kawki, kuropatwy, czasem ptactwo domowe. Nie gardzą także drobnymi gryzoniami, zającami, królikami czy wiewiórkami. W swoim menu unikają piór i futer. Przed spożyciem lubią zdobycz obedrzeć ze skóry albo oskubać. Nie pożerają też niczego „na miejscu”. Unoszą zdobycz do lasu, by tam spokojnie zaspokoić głód lub dostarczyć posiłek do gniazda. Tam, zwykle na wysokości od dziesięciu do dwudziestu metrów, czeka stała partnerka z kilkorgiem drobiazgu, zwykle od dwóch do sześciu sztuk. W tym czasie, od połowy kwietnia do ostatnich dni lipca, z wielką zaciekłością broni potomstwa i terytorium. Po odchowaniu młodych para się rozchodzi, ale wraca do siebie w następnym okresie godowym. I tak przez całe życie…



Jastrząb gołębiarz jest dosyć duży, a jego samica jeszcze większa. Długość ciała waha się od 50 do 65 cm, rozpiętość skrzydeł od 100 do 120 cm. Jeśli chodzi o masę, to tam, gdzie kończy się waga samców (58 – 87 dkg), samice dopiero zaczynają (88 – 150 dkg).



Na koniec przedstawiamy w formie cytatu, bo wierzyć nam się nie chce, że to prawda, fragment zaczerpnięty z Wikipedii: „Od dawna przez myśliwych, hodowców gołębi i rolników był uznawany za szkodnika. Negatywny wpływ na jego liczebność, choć trudno w to uwierzyć, miała również kultura masowa. W okresie PRL-u w produkcjach animowanych takich jak "Przygód kilka wróbla Ćwirka", był demonizowany, a twórcy przedstawiali go jako okrutnego, przebiegłego złoczyńcę żyjącego po to, by krzywdzić z reguły osłabione i bezbronne ofiary. Opinia ta przeniosła się do społeczeństwa wiejskiego, które przypisywało mu jak najgorsze cechy obwiniając o znaczne straty w ptactwie domowym i zwierzynie łownej. Znane są przypadki, kiedy to mieszkańcy wsi szukali w lesie gniazd jastrzębi, a następnie niszczyli znajdujące się w nich jaja, zabijali pisklęta, a nawet dorosłe ptaki stające w obronie potomstwa”.
Nam jastrząb gołębiarz się podoba. Ładny jest, a dziób mu się nie zamyka tylko w okresie godowym. Potem jest cichy i za to go szczególnie szanujemy. Dlatego też zdecydowanie popieramy prawo mówiące o ścisłej ochronie tego ptaka w Polsce.

Skomentuj Brak komentarzy

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka