• Piątek, 15 listopada 2019
  • Godz. 14:06
  • Imieniny: Alberta, Leopolda
  • Czytających: 4593
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Po narkotykach spowodował wypadek

Wiadomości: REGION, Borówno
Sobota, 2 listopada 2019, 8:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 4 listopada 2019, 8:01
Autor: red
Fot. KMP Wałbrzych
Wałbrzyscy policjanci zatrzymali 21–letniego sprawcę potrącenia 11–letniej dziewczynki na przejściu dla pieszych, do którego doszło w czwartek około godz.19.25 w miejscowości Borówno. 21–latek uciekł, nie udzielając pomocy rannej nastolatce. Trwa ustalanie wszystkich okoliczności zdarzenia.

Informację o zdarzeniu otrzymał dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu, który natychmiast skierował na miejsce patrole oraz grupę dochodzeniowo-śledczą aby ustalić okoliczności zdarzenia.

Około godz. 19.30 dyżurny otrzymał kolejne zgłoszenie. Tym razem dotyczyło ono kradzieży pojazdu Forda Transit koloru białego. Do zdarzenia miało dojść między miejscowościami Czarny Bór a Borówno, gdy kierujący oddalił się na chwilę od pojazdu. Tą sprawą zajęli się funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Boguszowie Gorcach. Przyjmując zawiadomienie o kradzieży samochodu od 21-letniego mieszkańca Kamiennej Góry funkcjonariusze byli prawie pewni, że właśnie on jest sprawcą wypadku. Kilkakrotnie pouczali go o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. W tym samym czasie policyjny patrol prowadził intensywne poszukiwania „skradzionego” samochodu. Odnaleziono go na drodze gruntowej przy wjeździe do Kamiennej Góry. W czasie oględzin Forda Transit ujawniono charakterystyczne ślady, które powstają przy wypadkach.

W toku prowadzonych z 21-latkiem dalszych czynności przyznał się on do kierowania samochodem, który brał udział w zdarzeniu drogowym. Ponieważ istniało podejrzenie, że kierujący mógł znajdować się pod wpływem środków odurzających pobrano krew do badania.

21-latek będzie odpowiadał za spowodowanie wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Ponadto usłyszy też zarzut kierowania pojazdem pod wpływem środków odurzających i posiadania narkotyków oraz składania fałszywych zeznań. O ostatecznym wymiarze kary dla 21-latka zdecyduje sąd, który podejmie decyzję w sprawie ewentualnego aresztowania mężczyzny.

Za popełnione przestępstwa grozi mu kara nawet 12 lat pozbawienia wolności.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
1
5%
Smuci
9
47%
Złości
9
47%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~Gosc2 2-11-2019 9:04
Oby sąd mu wymierzyl jak najwyzszy wymiar kary. I powinni skur...wielowi odebrac dozywotnio prawo jazdy
Jasiu Śmietana z Wałbrzycha 2-11-2019 12:34
UCIĄĆ mu jedną rękę. I niech zasuwa do roboty ciężkiej.
użytkownik facebook 2-11-2019 13:13
Tu główną przyczyną nie były narkotyki tylko nadmierna prędkość, brak oświetlenia, to że dzieci praktycznie weszły na przejście bez upewnienia się czy nic nie nadjeżdża (zasada lewo, prawo, lewo) i brak odblasków. Niejeden kierowca nie zdążyłby wyhamować. Oczywiście amfetamina nie jest tu bez znaczenia ale na pewno nie jest głównym czynnikiem spowodowania wypadku.
~Ja 3-11-2019 7:38
do: użytkownik facebook (13:13)
Amfetamina, nadmierna prędkość, olewa ie przepisów m. In zbliżając się do przejścia zachować szczególną ostrożnosc... Zwłaszcza gdy w pobliżu widzisz dzieci... Ucieczka z miejsca wypadku,... Starasz się bronić potencjalnego mordercę po narkotykach... Oby taki kiedyś w Ciebie bądź Twoja rodzinę nie wjechał... Takie osoby należy dożywotnio pozbawia prawa jazdy... No i tutaj masa przewinienia więc dzieciak zmarnował sobie życie. Dobrze, że dziewczynka żyje.
~pynek 3-11-2019 23:06
do: użytkownik facebook (13:13)
do użytkownika facebooka (jak i wszystkich innych): Zrozum(cie) w końcu jedną kluczową rzecz: Narkotyki,prędkośc czy złe warunki drogowe,NIGDY same z siebie nie są przyczyną wypadków.Same nie dostają się do oranizmów, a samochody same nie zapierdalają.To człowiek decyduje czy wsiada naćpany do auta,to człowiek generuje prędkośc pojazdu, to człowiek dostosowuje lub nie prędkośc pojazdu do danych warunków drogowych! Owszem,zdarzają się wypadki w okolicznościach na które nie mamy wpływu,ale kiedy słyszę np.że przyczyną wypadku była nadmierna prędkość to mnie trafia! Co?Sama z siebie powstała? Nie!Człowiek wcisnął pedał gazu!Wsiadł do auta trzeźwiutki i mu amfetamina wskoczyła na skrzyżowaniu po cichutku przez fotel i dupą weszła w krwioobieg?Ludzie!Co za bzdury piszecie!Pomyślcie trochę!
~Aryck Nusbacher 2-11-2019 15:07
Miszcz Kiery, ale jak potrącił dziecko, to zamiast mu pomóc, chociażby dzwoniąc po pogotowie, to spierniczył. Nie ma dla niego usprawiedliwienia.
~Roman 2-11-2019 15:54
Chłopaka zgubiła ucieczka jak by udzielił pomocy nie spanikował i nie uciekał to by nie było tyle zła. Dzieci wtargneły na pasy tak po porostu każdego kierowcę mogło to spotkać. Tyle że wzorowy kierowca nie kieruje pod wpływem i w takich sytuacjach zawsze udziela pomocy
~Kierowca 2-11-2019 20:48
Zdarza mi sie przejezdzac tamta droga.ta jest ograniczenie predkosci do 40 i gdyby jechal zgodnie z przepisami nie doszlo by do tego.nie ma co winic dzieci.pelna wine ponosi ten pseudo kierowca
~Astro 3-11-2019 19:39
Dzieci niestety bez winy nie są, bez upewnienia się weszły nagle z chodnika nie zatrzymawszy się przy przejściu, był moment zawahania i zaczęły biec i to zmyliło kierowcę bo mógł dalej jechać prosto nie skręcając. Pomyślał że może chcą wrócić na chodnik i chciał je ominąć.Wiadomo szybko było i na bani i to nie podlega dyskusji. Najgorsze vo może zrobić pieszy włażąc na ulicę przed auta to wahać się i łazić przód-tył a kierowca zaskoczony nie ma czasu na reakcję.
~mm69 4-11-2019 12:03
Qrwa gimbusa do aresztu a nie na wolność nie dość że o mało nie zabił dziecko palant to jeszcze przyćpane to to szmaciarstwo i jeszcze bajerę wymyślił niczym właśnie gimbus. na areszt z matołem.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group