W piątek po godzinie 17:30 na ul. Sikorskiego w Wałbrzychu policjantki ruchu drogowego zatrzymały do kontroli samochód osobowy w związku z przekroczeniem przez kierującego dozwolonej przepisami prędkości o 17 km/h. Ta kontrola miała zakończyć się dla mieszkańca Wałbrzycha mandatem karnym w kwocie 200 złotych i 3 punktami karnymi, ale okazało się, że konsekwencje prawne dla mężczyzny będą dużo poważniejsze.
Podczas wykonywanych czynności mundurowe ustaliły, że 26-latek prowadził samochód pomimo orzeczonego w zeszłym roku przez Sąd Rejonowy w Wałbrzychu, a obowiązującego do 6 września tego roku, zakazu poruszania się wszelkimi pojazdami mechanicznymi. Sprawca przestępstwa drogowego samochodem dalej więc nie pojechał, trafił do policyjnej celi, a w sobotę został przesłuchany i usłyszał zarzut z Kodeksu karnego. Sprawa będzie miała więc swój finał kolejny raz w sądzie.












