reklamy
Sobota, 24 października Imieniny: Marcin, Rafał, Antoni
8°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Wielkie otwarcie nowego parku handlowego! [ZDJĘCIA] Aktualności Nowe autobusy na ulicach Aktualności Ród Hochbergów - nie tak nieskazitelny, jak go malują Aktualności Zmiany w wałbrzyskiej policji 112 Ciężarna i jej dziecko nie żyją, sprawca wypadku na wolności Pomagamy Przeżył atak nożownika i dwie reanimacje. 15-letni Kacper walczy o powrót do zdrowia! Tragedie i dramaty Tragedia w Czadrowie. Kobieta zasłabła podczas kierowania samochodem i zmarła! Seniorzy Projekt „ASY” w Starych Bogaczowicach Aktualności Nowy zakład produkcyjny w Wałbrzychu. Zatrudnienie znajdzie ponad 100 osób Nekrologi Odeszła Wanda Oleśków, ceniona nauczycielka historii Tragedie i dramaty Podwójna śmierć na drodze! Czy jechali prawie 200km/h? Aktualności Zwierzęta z Zoo Łączna pod nadzorem burmistrza Mieroszowa. Koniec z relokacją! Tragedie i dramaty Tragedia na torach. Zginął mężczyzna Kilometry Kierowcy muszą uważać. Kolejne zamknięcia na A4 Aktualności Posłowie i senatorowie interweniują w sprawie Zoo Łączna
reklamy

Coquette aesthetic – na czym polega ten trend?

Audio

Czytaj na głos

Autor: materiał zewnętrzny 2 min czytania

Romantyczny, niewinny, a jednocześnie bardzo kobiecy i zmysłowy – taki jest właśnie styl coquette. Chcesz spróbować czegoś zupełnie odmiennego od bluz i jeansów, a może zawsze miałaś ochotę na rewolucję w swojej garderobę przez wprowadzenie tam różu, kokard i bufiastych rękawów? Sprawdź, czy nie zakochasz się w tym tre

reklamy

Styl coquette – co to znaczy?



Z francuskiego coquette oznacza kokietkę – flirciarę, która lubi bawić się swoim wizerunkiem, podkreślając swoją kobiecość. Wpisując to hasło na TikToku czy Instagramie, zobaczymy mnóstwo dziewczyn i młodych kobiet, pozujących w doskonale skomponowanych stylizacjach. Dzisiejsze coquette girl pełnymi garściami czerpią i z mody wiktoriańskiej, i lat 50., i wielu innych trendów. Coquette inspiruje się wieloma modowymi epokami, nie ma sztywno określonych ram. Ten styl jest przede wszystkim bardzo kobiecy – pełen sukienek, falbanek i koronek. W palecie kolorystycznej rządzi biel, beż i pastele, przełamywane czernią i czerwienią. Miłośniczki tej estetyki, poza sukienkami, inwestują w klasyczne elementy garderoby, jak spódniczki i koszule. W chłodniejsze miesiące stawiają na dzianinowe swetry rozpinane zamiast jeansowych katan. Jak mało kto uwielbiają dodatki i doskonale wiedzą, jak odpowiednie akcesorium potrafi połączyć całą stylizację. Można je zobaczyć ze sztucznymi kwiatami we włosach, w rękawiczkach wyszywanych perełkami i skarpetkach z falbankami. Kochają też kokardy, opaski i chustki, podkreślające starannie ułożone włosy.



Co istotne, różne odmiany i podgrupy tego nurtu – należą do nich między innymi Dark coquette, lubujące się w ciemniejszej palecie kolorystycznej, bliższej wizerunkowi femme fatale, Bubblegum coquette, czerpiącej mocno z późnych lat 90. i wczesnych dwutysięcznych, i Coquette Academia, zapożyczająca estetykę ubierania się z klimatycznych uniwersyteckich korytarzy.



Królowa Lana



Jedną z ikon stylu coquette bezsprzecznie jest Lana del Rey, która w 2011 hitem Video Games podbiła listy przebojów na całym świecie. Zachwyciła publiczność nie tylko swoją wyjątkową barwą głosu, ale także wizerunkiem scenicznym – od samego początku widać było jej miłość do ubrań w stylu retro. Włosy ułożone w fale, czerwona szminka, czarne kreski namalowane eyelinerem, perły na szyi i zmysłowy smutek w głosie, skarżącym się na utraconą miłość, sprawiło, że mnóstwo osób, zmęczonych już królowaniem elektronicznej muzyki spod znaku EDM, z miejsca się w niej zakochało. Lana sprawiła, że zatęskniliśmy za czasami, których nie pamiętamy, i zapoczątkowała nową erę mody vintage.



Kokietując kompetencje



Chociaż czerpią z minionych czasów, współczesne coquettes nie podzielają dawnych idei: ubierają się dla siebie i własnej satysfakcji. Popularność tego trendu wśród gen Z nie polega na tęsknocie za dawnym porządkiem społecznym – młode kobiety i nastolatki chcą raczej pokazać, że są kompetentne bez względu na to, jak się ubierają. Nie muszą (chociaż mogą!) zakładać damskiej wersji garnituru, by uczestniczyć w naradach biznesowych. Hiperkobieość podlega przedefiniowaniu: nie chodzi już o atrakcyjność w oczach mężczyzn, a robienie tego, na co ma się ochotę. Powoli wyzwalamy się ze stereotypowego myślenia i dostrzegamy, że falbaniasta spódnica i różowy kardigan nie odejmują nam kompetencji ani inteligencji. Jeśli chcesz, możesz być CEO z kokardą we włosach.

Skomentuj Brak komentarzy

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka