• Czwartek, 14 listopada 2019
  • Godz. 2:29
  • Imieniny: Emila, Judyty, Serafina, Wawrzyńca
  • Czytających: 3294
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Jerzy Langer dementuje informacje przekazane przez Arkadiusza Frąszczaka

Wiadomości: Wałbrzych
Czwartek, 7 września 2017, 11:56
Aktualizacja: 15:42
Autor: red
Fot. użyczone
– Na stronie Wałbrzyszka został opublikowany list Arkadiusza Frąszczaka. Ponieważ zawiera on nieprawdziwe informacje o rzekomym usunięcia jego nazwiska z listy odznaczonych, pozwoliłem sobie odnieść się do jego treści – pisze w mailu do redakcji Jerzy Langer.

- Uprzednio upewniłem się, czy kiedykolwiek ktoś składał wniosek dotyczący Arkadiusza Frąszczaka. W IPN zapewniano mnie, że taki wniosek tam nigdy nie wpłynął. W załączeniu udostępniam swoje zaproszenie na uroczystość wręczenia odznaczeń. Identyczne zaproszenie Frąszczak potraktował jako zaproszenie do odebrania przez niego Krzyża Wolności i Solidarności - mówi Jerzy Langer.

Pisownia oryginalna:

"Nie odebrał Krzyża Wolności i Solidarności, bo nikt mu go nie przyznał

4 września br. Wałbrzyszek opublikował list Arkadiusza Frąszczaka, w którym informuje o powodach nie odebrania Krzyża Wolności i Solidarności. Dołączył do listu treść „listu otwartego” do Prezydenta RP. Arkadiusz Frąszczak ewidentnie mija się z prawdą. Prawdziwym powodem nie odebrania odznaczenia nie jest odmowa odebrania, lecz fakt, że nikt mu go nie przyznał. Pycha A. Frąszczaka spowodowała, że uznał on zaproszenie na ceremonię wręczenia Krzyża, za fakt przyznania jemu tego wyróżnienia. Takie same zaproszenie, jak A. Frąszczak, otrzymało kilkaset osób, w tym; parlamentarzyści, radni, działacze społeczni, kapłani, dziennikarze, itp.

Nieświadomy, jakie formalności poprzedzają podpis Prezydenta, postanowił swoim „listem otwartym”, wyrazić swoją miłość do Lecha Wałęsy i jednocześnie niechęć do Prezydenta Andrzeja Dudy oraz IPN. Żeby otrzymać Krzyż Wolności i Solidarności to muszą zostać spełnione następujące warunki: ktoś (organizacja społeczna lub zawodowa) musi zgłosić kandydaturę wypełniając odpowiedni formularz wniosku wraz z uzasadnieniem. Wniosek ten musi też podpisać kandydat, wyrażając jednocześnie zgodę na rozpoczęcie procedury i wolę przyjęcia odznaczenia. Po spełnieniu tych warunków, IPN przyjmując wniosek rozpoczyna procedurę weryfikacji zasadności jego złożenia. Jeżeli kandydat spełnia wszystkie warunki określone w ustawie, wniosek trafia do Prezesa IPN, a ten przedkłada go Prezydentowi RP.

Sprawdziłem w IPN, nikt takiego wniosku dot. Arkadiusza Frąszczaka nigdy nie składał, co oznacza, że stwierdzenie przez zainteresowanego, że został usunięty z listy osób odznaczonych jest absurdalne. Po prostu nigdy na takiej liście nie był. Nasz „bohater” tylko się ośmieszył. Osobiście, muszę przyznać, że zaskoczyła mnie inicjatywa A. Frąszczaka, którego poznałem w drugiej połowie lat 80-tych poprzedniego wieku i to w niezbyt przyjemnych dla mnie okolicznościach. Wówczas grupa uczniów została zatrzymana przez SB. Powodem było rozrzucenie własnoręcznie zrobionych ulotek. SB wykorzystało ten fakt i wymusiło na trzech z nich, w tym na Arkadiuszu Frąszczaku, złożenie fałszywych zeznań dających pretekst do aresztowania dwóch osób z kierownictwa podziemnej „Solidarności” w Wałbrzychu. To był warunek na uchylenie wobec nich aresztu. Faktem jest też, że podczas pierwszej rozprawy sądowej, w wigilię 1985 r., widząc tłumy na sądowych korytarzach, odwołali swoje zeznania. W efekcie, ja i Marek Węgrzynowski, otrzymaliśmy „tylko” po pół roku więzienia, mimo, że akt oskarżenia opierał się wyłącznie na zeznaniach tych uczniów. Uczniowie ci od początku byli objęci opieką, w tym prawną, ze strony „Solidarności” i nikt nie miał do nich pretensji o to, że przyczynili się do aresztowania wałbrzyskich działaczy.

W załączeniu przesyłam fotkę zaproszenia, które otrzymałem, podobnie jak Arkadiusz Frąszczak i wiele innych osób. Wiele osób z niego nie skorzystało , ale nikomu, poza A. Frąszczakiem, nie przyszło do głowy, traktować je jako zaproszenia do wystawiania piersi po odznaczenie. Zakończę cytatem kończącym „list otwarty”, którym Arkadiusz Frąszczak chciał zaimponować; „czy to nie jest jakiś rechot historii?". Historii Arkadiusza F."

Jerzy Langer

Czytaj również

Komentarze (58) Dodaj komentarz

~ks Sowa 7-09-2017 12:09
No to niezle KODziarz sie skompromitowal. Chcial zrobic z siebie bohatera, przy okazji napluc na prezydenta Dude i IPN. A ile lemingow i lewakow wziela go za bohatera, ilu zaczelo go darzyc szacunkiem.... hoho w mysl lewackiej i komuszej zasady, ze autorytetem wsord lewactwa i lemingowa staje sie nie ten co ma cos madrego do powiedzenia, tylko ten ktory mocniej napluje na PIS. TO sa autorytety lemingo i lewactwa. Przyklad Fraszczaka pokazuje, ze wystarczy napluc na PIS i juz sie jest bohaterem wsrod lewackiej czesci spoleczenstwa... nie wazne, ze klamie, ze bzdury pisze, ze jest niespelna rozumu... wazne ze pluje na PIS i to sie liczy. Plucie na PIS robi z ciebie boahtera wsrod UBecji lewakow i komuchow. Mozesz byc najwiekszym kretynem, ale dla tego srodowiska bedziesz HERO.
~ks Sowa 7-09-2017 12:14
Padl chyba kolejny mit, czyli leming sam mysli, komuch sam mysli, totalniaki to pozyteczni idioci. Wystarczylo zaproszenie i troche bluzgow na PIS, a totalniactwo juz mialo swojego kolejnego regionalnego bohatera. Manipulatora z przerosnietym ego. Ej lemingi ktore pluly na Pilchowskiego i Langeraa.... ktory z was teraz tych panow przeprosi? Dzieki nim wlasnie dowiedzieliscie sie prawdy, nie daliscie sie po raz kolejny zmanipulowac totalniactwu. Czy cos to zmieni? Przeprosicie? Jurand, bicz_bozy, Ewa karpinska... bylo ich par, daleko szukac nie trzeba wielu sie wypowiadalo... ktory teraz przeprosi Pilchowskiego i Langera? Dzieki nim choc raz nie posluzylicie za pozytecznych idiotow, za marionetki.
~ks Sowa 7-09-2017 12:19
Przeproscie ich i podziekujcie im za mowienie prawdy. Czy znow zaczniecie im od kapusiow i donosicieli ublizac, bo wyrwali was ze stanu bycia pozytecznym idiota, powiedzieli wam prawde i udupili manipulacje Fraszczaka... to co beda dla was kapusiami dalej czy przeprosicie za swe slowa? Gdzie to lewactwo co prawie 100 komentarzy wyplodzilo majac Fraszczaka za bohatera plujac na Langera i Pilchowskiego? Gdzie oni sa teraz? Przeprosicie i podziekujecie za prawde, czy dalej bedziecie na nich pluc, z nienawisci do PISu i chyba z checi bycia manipulowanym czy tez wykorzystywanym jak pozyteczny idiota czy marionetka. Panie Fraszczak zblaznil sie pan.. czas stanac w prawdzie i powiedziec czy to pan sam wymyslil, czy ktos cie namowil do tej manipulacji? Jak sam to chyba trzeba przeprosic publicznie
~Jerzy Jacek Pilchowski 7-09-2017 12:20
Jest już spora grupa ludzi którzy zostali odznaczeni Krzyżem Wolności i Solidarności. Przygotowując wnioski o nadanie tego krzyża, Solidarność nie bierze pod uwagę aktualnych poglądów. Liczy się tylko to co dana osoba robiła w tamtych czasach. Niestety, "nienawiść do PiSu" niektórych ludzi zaślepia i w efekcie robią rzeczy których celem było zrobić przykrość osobą które krzyż WiS przyjęły. Fuj!!! P.S. Ciągle mam nadzieje, że pan Arkadiusz Frąszczak zdobędzie się na publiczne powiedzenie: Przepraszam.
~ 7-09-2017 14:07
Solidarnosc kiedys byla jedna wielka rodzina dzis podzieleni na maksa i tak naprawde juz nie wiadomo kto byl ikona Solidarnosci swietny przyklad dla nas mlodych, a przekaz rodzicow byl zupelnie inny i komu wierzyc????
~ 7-09-2017 14:08
Solidarnosc kiedys jak opowiadali mi rodzice byla jedna wielka rodzina dzis skloceni na maksa i klotnia kto byl ikona so;odarnosci swietny przyklad dla mlodych buuuu
~Janosik 7-09-2017 14:25
Do J.Langer. Jak wnioskuję z listu został Pan niesłusznie pomówiony , oskarżony i skazany w 1985 r. na pół roku więzienia. Z uwagi na moje zainteresowanie jako historyka, proszę o informację zwrotną czy "represje" Pana osoby znalazły finał w rehabilitacji. Jeśli tak, to w jakiej formule?
~olo 7-09-2017 14:39
KOD-owcy widać ze wam to z tej " miłości " do PIS pada na rozumu . Kłamstwa kłamstwa kłamstwa
~ks Sowa 7-09-2017 14:41
Jaka klotnia? Jedni stoja dalej przy idealach solidarnosci a inni staneli tam gdzie ZOMO. np podczas nocnej zmiany Bolek, Tusk, Niesiolowski, Pawlak, Geremek... oni staneli po stronie ZOMO w 93. Broniac nazwisk tajnych wspolpracownikow SB. I zobaczcie moi mili... wtedy doszlo do podzialu solidarnosci. Ci co staneli po stronie ZOMO i obronili nazwiska SBekow, jakie kariery porobili? No jakie? A ta druga strona? Pluto na nich 25 lat. Jakim cudem? SLuzby dbaja o swoich i sa wdzieczne. Taki Niesiolowski to nawet Marszalkiem byl. Tusk premierrem i szefem RE. Geremek tez zajmowal zaszczytne stanowiska. Komorowski etc etc....Co klamie znowu? Wystarczy patrzec na fakty i wycigac wnioski. Chyba nie ma nikogo kto by sadzil, ze wplywy Moskwy sie skonczyly w Polsce z rokiem 89. Bez jaj.
~ks Sowa 7-09-2017 14:45
Ni po to Kiszczak przez lata trzymal teczki Walesy, by z nich nie korzystac hehehehe. Nie po to je trzymal, by potem sady mialy wydac sprawiedliwy wyrok na Jaruzelskim Kiszczaku i kacie Pomoraz Kociolku. 25 lat wolnosci... nie po to Jaruzelski dostal wille pod rzadami Tuska za 45 tysi, o wartosci ponad pol miliona w Warszawie. Awszystkich za ryj trzymala Moskwa i trzyma dalej. TVNowscy eksperci to prawie wszyscy Tajni wspolpracownicy. a w TVN robia za niezaleznych ekspertow. A jak TVN nadaje kazdy wie, komu sluza. A lemingi zmanipulowane dalej mysla ze sa samodzielne i sluzby na nich wplywu nie maja. Oj tepe te lemingi, tepe.
~ks Sowa 7-09-2017 14:53
Jak Polska moze byc bez wplywu z Moskwy, skoro nawet na takich regionalnych portalach instaluja Moskiewskie pluskwy w postaci janosika. Jak widac nikogo nie stac na przeprosiny.... tyle lewactwa dumnych z Fraszczaka bylo za gest oczywiscie apolityczny. Tylu naplulo na Pilchowskiego i Langera, teraz przechodza do porzadku dziennego... zwykle komusze pluskwy... bez honoru. Honor im jest obcy, napluja i udaja ze nic sie nie stalo, wszystko ok... Zero honoru, kompletne zera. Nie wrocicie do waldzy nigdy klamcy i manipulatorzy, a to co dzisiaj to jest kres waszego podrygiwania. Jeszcze tylko sady i repolonizacja mediow. Potem jeszcze dla utrwalenia jedna kadencja prawicowego rzadu i komusze wplywy sie skoncza. SKonczy sie plucie na Polskie wartosci. Odchodzicie w niechwale komuchy bez honoru.
~dwarf 7-09-2017 15:29
Przed tym obszernym cytatem proponuję zamieścić informację "pisownia oryginalna" albo poprawić błędy, od których się tu roi.
~Jerzy Langer 7-09-2017 15:38
~Janosik Wszyscy więźniowie polityczni z okresu 1981-89 zostali po 1989 roku zostali zrehabilitowani, choć nie wszyscy tego doczekali. Wspomniane przeze mnie wydarzenie nie było moim jedynym kontaktem z ówczesnym aparatem represji. Jeżeli chodzi o formułę rehabilitacji, o którą Pan pyta, to była ona różna, tak jak były różne formy pozbawienia wolności. Areszt kończył się w jednym przypadku aktem oskarżenia i wyrokiem, w innym kończył bez wyroku i aktu oskarżenia, a więzieni opuszczali mury na mocy amnestii. W pierwszym wypadku Sąd Najwyższy dokonywał tej rehabilitacji, a w drugim Prokurator Generalny.
~ks Sowa 7-09-2017 15:42
Panie Langer z racji tego ze janosik to ruska pluskwa, ktora pluje na Zolnierzy AK porownujac ich do zrbodniarzy UPA, ruska pluskwa ktora rehablituje tu wyroki komuszych sadow na AK, czy tez ruska pluskwa, ktora nie rozroznia dwoch kwestii represja i rehabilitacja i uzywa ich do manipulowania w celu plucia na Polskich bohaterow, prosze tej ruskiej pluskwie nie odpowiadac. To ponizej pana godnosci, by z tym czyms dyskutowac.
~Jerzy Langer 7-09-2017 15:51
~Janosik Wszyscy więźniowie polityczni z okresu 1981-89 zostali po 1989 roku zostali zrehabilitowani, choć nie wszyscy tego doczekali. Wspomniane przeze mnie wydarzenie nie było moim jedynym kontaktem z ówczesnym aparatem represji. Jeżeli chodzi o formułę rehabilitacji, o którą Pan pyta, to była ona różna, tak jak były różne formy pozbawienia wolności. Areszt kończył się w jednym przypadku aktem oskarżenia i wyrokiem, w innym kończył bez wyroku i aktu oskarżenia, a więzieni opuszczali mury na mocy amnestii. W pierwszym wypadku Sąd Najwyższy dokonywał tej rehabilitacji, a w drugim Prokurator Generalny.
~Janosik 7-09-2017 16:02
Do Jerzego Langera. Dziękuję za informację. Sądzę, że jest w jakimś sensie dopełnieniem publikacji " Solidarność Wałbrzyska" . Uważam za właściwe wyartykułowanie tej kwestii w szerszym kontekście np. w "Niezależnym Słowie" tym bardziej, że i Pan i J.J. Pilchowski " jesteście w ścisłym gronie kolegium redakcyjnym.
~ks Sowa 7-09-2017 18:02
Won moskiewska pluskwo!! DO Moskwy!!
~ks Sowa 7-09-2017 19:02
No i jak zwykle, lewactwo nie wie co to honor i slowa przepraszam nie uslyszymy. Beda ci piewcy demokracji, mowy milosci, kultury multi kulti, udawac ze nic sie nie stalo, ale slowa przepraszam nie znaja, jest obce w ich slowniku. Wiecznie udaja elity ą ę, ale jak widac to zwykle lumpenelity. Zwykle dyzmy, tacy jak Sikoorski z tasmy czy ks Sowa z tasm. Zwykle regionalne buraki, ktore tylko ktore wielkimi slowami tylko mordy wycieraja. Wymagaja od innych czegos co jest im obce z natury. Poprostu nie wyniesli honoru z komuszego domu, bo komuszy dom jest pozbawiony honoru, zas pelny sluzalczosci i wstydu do wlasnego ja, do bycia Polakiem. I ktos ludzi bez honoru ma miec za kogo? Lepszy sort? Jak wy nawet slowa przepraszam nie potraficie uzyc?
~waclaw 7-09-2017 21:43
Hej wielcy krysztalowi opluwacze Pana Fanciszka czy to warzne ze Pan Franciszek zostal zaproszony na uroczystosc a nie wreczenia odznaczenia Ale podstawa jaka przyjal swoja podstawa ze to co wyrabiaja Nasi wybrancy nawiedzeni lamiacy konstytucje mial cywilna odwage przecistawic sie i za to Pana Franciszka tak zponiwieraliscie To wy Panowie opluwacze powiniscie Pana Franciszka przeprosic a nie Was Pan Franciszek Panie Franciszku dla mnie jest pan Wielki jako byly solidarnosciowiec Zycze Panu duzo zdrowka i radosci i doczekania takiej POLSKI o jaka walczylismy A TYM OPLOWACZOM OPAMIETAJCIE SIE
~Piotr 8-09-2017 3:58
Panie Langer tacy jesteście , mściwi obrażający zadufani i wielcy patrioci , chce mi się wymiotować A pan w szczególności do takich ludzi się zalicza. Jeszcze są ludzie którzy pamiętają pana "osiągnięcia" w zakładzie prefabrykacja . Niech pan już przestanie innych obrażać tylko nad sobą się zastanowi.
~? 8-09-2017 8:08
Dziw bierze, że jeszcze żaden pisowski patridiota nie przyczepił się do nazwiska pana Langera. Cytując klasyka ... "czy to jest polskie nazwisko?"
~Janosik 8-09-2017 8:40
Do ?. Nazwisko , jak nazwisko. Praźródło pochodzi od niemieckiego "lange". (długi) . Aczkolwiek upatruję w Pańskim osądzie dozę " przekory". Jak pisał Kisielewski w "Alfabecie Kisiela" wobec Blumsteina, że musi być wyjątkowo głupi skoro nie nazywa się np. w dzisiejszych czasach Kwiatkowski. Zawsze jednak można wybrać inne np. Duda, Kaczyński . Takie bowiem są nobilitowane i to nawet w "przyjaznym Polsce" Der Spigel lub bardziej skromniejszych jak Newsweek, Gazeta Wyborcza (choć nie zawsze z atencją)
~Janosik 8-09-2017 9:10
Errata: lange - wysoki, Der Spiegel
~Do Pilchowskiego 8-09-2017 9:52
Misiewicza odznaczcie
~ks Sowa 8-09-2017 10:58
A nie mowilem Panie Langer, z janosikiem nie dyskutowac, bo to komusza pluskwa... juz ujada i pluje na Polskich bohaterow, w tym na pana. Lewawctwo honoru nie ma. Jak Fraszczak oplul bezpodstawnie prezydenta RP, wykorzystujac do tego uroczystosc na czesc opozycjonistow, na temat ktorej sklamal, ze mial byc odznaczony i w gescie rozpaczy rozpowiada, ze zrzeka sie odznaczenia ktorego nie dostal, to dla lewactwa i komuchow nic. To tylko szczegol, ze plul i klamal bezpodstawnie, przypisywal sobie zaslugi ktorych nie mial. Ordery ktorych nie dostal... to nic, najgorsze jest to, ze Langer powiedzial prawde o tym Fraszczaku, Fraszczak jest bohaterem, a Langer opluwczem... jak to lewactwo odwraca kota ogonem. A slowa przepraszam jak nie znali tak nie znaja. Dalej pluja. Rury bez honoru
~ks Sowa 8-09-2017 11:10
Zawsze mozna sie nazywac Szechter i dla nie poznaki zmienic nazwisko na Michnik. Nie bez powodu pisze caly czas ze lewactwo wstydzi sie wlasnego ja. Swoje kompleksy chca przerzucic na innych dumnych z siebie Polakow. Tego im brakuje pewnosci siebie i dumy z wlasnego ja. Zakompleksione karly bez honoru, co slowa przepraszam nie znaja. A ile razy to chcieli przeprosin od Kaczynskiego? Za wszystko nawet za to ze nie pierdzi fiolkami chcieli przeprosin od Kaczynskiego. Jak widac obce jest im to slowo. PS msciwy i obrazalski to okazal sie Fraszczak bo zrobil medialna szopke, po tym ze sie obrazil i nie przyjal odznaczenia ktorego nie dostal. Schizofrenia. I stal sie boahterem lewakow. Nie madrym slowem tylko glupota, obrazalstwem i msciwoscia zyskal fanow.
~waclaw 8-09-2017 12:20
PANIE SOWA JAKI Z PANA KSIADZ TAKA NIENAWISCIA PAN PONIEWIERA STARSZYCH LUDZI JEST PAN NICZYM I NIKIM MODL SIE O ZDROWIE BO O ROZUM ZAPUZNO PAJACU NIEROWNO CIESANY
~Jerzy Langer 8-09-2017 13:16
~? czyli do gościa, który wstydzi się własnego nazwiska. Ja zawsze używam swojego nazwiska, szczególnie jak publicznie zabieram głos. Według tego tchórza, połowa Ślązaków, Kaszubów czy Mazurów powinna się wstydzić nazwiska lub nie przyznawać się do polskości. Nie chcę porównywać się do wielkich postaci z historii Polski, ale temu ~? zadam pytanie. Czy takie nazwiska coś ci mówią; Gen. Józef Haller, płk. August Emil Fieldorf, ps. „Nil”, gen. Władysław Anders, Cyprian Norwid, Zbigniew Herbert, Hubert Wagner, Kardynał August Hlond, Fryderyk Chopin, Zbigniew Preisner, Kazimierz Deyna, itp. ? Pewnie nie, ale to nie mój problem. Zapytam też tchórza; coś ty zrobił dla Polski ? Mi wystarczy, że moje dzieci i wnuki są dumne, że ich ojciec i dziadek to JERZY LANGER, a nie jakiś; ~?
~Wac 8-09-2017 14:09
Langer opublikował takie samo zaproszenie jak pan Arkadiusz. czyli pan Frąszczak dostał zaproszenie. No ale jak to IPN zaprasza donosicieli? Ty stary kłamco -Langer. nic ci nie wierzę i ten coca- cola Pilchowski wielki patryjota który ucieka do USA JAK SZCZUR. TO zastanawiające w tamtych czasach za granica......?????? Panie Arku przyznam się że głosowałem na PIS i teraz tak bardzo żałuję. ale myślę że przyjdą lepsze czasy...Stary Langer nie wie jak swoją złość ujarzmic bo pisowscy są zajadli gdy ktoś mówi publicznie co o nich myśli. Panie Arku i wyszło szydło z wora - Langer i ten jego giermek coca- cola oraz niejaki analfabeta sowa - alęż team. Panie Arku pozdrawiam i jeszcze raz gratuluję postawy.
~Janosik 8-09-2017 14:23
Używanie pseudonimów z różnych względów było i jest powszechne. Używali je pisarze, aktorzy i wielcy tego świata. Kilka przykładów: "Mark Twain" to pseudonim S.L.Clemens, "Marko, Jan Waręż" to ps. M.Konopnickiej, "Woody Allen" to Allen Konigsberg, "Kirk Douglas" to Issur Danielovitch. Św.Jan Paweł II też używał pseudonimu jako m.in. Piotr Jasień. W konkluzji teraz może wystarczy IP a za jakiś czas skan kodu binarnego ?
~ks Sowa do Wacek 8-09-2017 16:09
Panie Wacek jestem taki ksiadz jak ten prawdziwy z tasm, przeciez mowilem ze to ja. Chleje wode za kase obywateli, bluzgam, niszcze cale gazety, ktore pisza nie po mysli PO. Obsadzam kolesi w strategicznych spolkach panstwa, tych bez zaplecza politycznego zwalniam. No a w przerwach robie za niezaleznego eksperta od kosciola w TVN. Wiec jestem chyba prawdziwym ks Sowa. Nie ten udawany wyszkolony przez sluzby jako ekspert z TVN i Gazety WYborczej, tylko ja prawdziwy z tasm prawdy z Sowy&Przyjaciele. Nie slyszales o tych tasmach? No fakt TVN przemilczal sprawe jak z tasmami demokraty Sikorskiego co mowil, ze PO nie wprowadzila glosowania przez internet, bo im sie to nie oplacalo..Łot obroncy demokracji. Nie wazne czy przykuty do lozka odda glos. wazne by sie PO oplacalo... Real Priest Owl
~ks Sowa 8-09-2017 16:56
Tak uzwyanie pseudonimow bylo i jest powszechnie uzywane: TW Bolek, TW Wolski, TW Alek, TW Carex, TW Znak, TW janosik
~xxx 8-09-2017 17:53
a czy pan Langer wypowie się w temacie tego co dzieje się na koksowni po zmianie prezesostwa
~Kwinto 8-09-2017 19:55
Patriota Langer, tak umiłował Polskę, że za tę swoją” heroiczną „walkę wziął KASĘ. Odszkodowanie chyba na poratowanie swojej amnezji bo biedak o tym już nie napisał. Rzeczywiście jego dzieci i wnuki powinny być dumni – to jest kupczyk LANGER. Ale wybaczył łaskawca panu Frąszczakowi , że tamten jako młody chłopak miał odwagę przeciwstawić się tym oprawcom – ubekom. Langer to ma charakter i wolę walki, ja też bym tak chciał – kasa jest kasą – prawda panie „ waleczny”? do ks.Sowa - niech ci załatwi Langer i ten drugi samozwańczy bohater z USA, jakąś posadkę w ukochanym PiS-ie. ZAROBISZ BO WIDAĆ, ŻE MASZ POTENCJAŁ!!!!!!
~? 8-09-2017 21:39
Panie Langer. Mi pana nazwisko nie przeszkadza, ale pańskim kolegom, uzurpującym sobie prawo do bycia jedynymi i prawdziwymi patriotami w tym kraju powinno. I właśnie to mnie zdziwiło, że jak do tej pory milczy w tym temacie polewa, tępy kibol i narodowiec, który chętnie zamawiałby w sklepie pięć piw, gdyby nie to, że zazwyczaj jednak woli korzystać z tzw. promocji. Jeśli zaś o mnie chodzi, to może pan mieć na imię nawet Szmul.
~Jerzy Jacek Pilchowski 8-09-2017 22:16
~?: Żydokomuna ma jak widać obsesję na tle nazwisk.
~Jerzy Jacek Pilchowski 8-09-2017 22:26
~Kwinto: Ludzie tacy jak pan maja wyraźnie obsesje na punkcie kasy. Jest waszym "znakiem rozpoznawczy" to, że inna niż finansowa motywacja po prostu nie mieści się wam w głowie. - Dawniej myślałem, że POwcy są w większości ludźmi bogatymi. Obserwując wasze środowisko zobaczyłem jednak, że jest to kilku naprawdę bogatych aferałów oraz tłumek niedorajdów finansowych które biegają za nimi jak małe pieski i szczekają w nadziei, że tamci rzucą im jakiś ochłap.
~Polewa z Jerzego 9-09-2017 1:55
Pana obraz peowca przypomina mi obraz ministrow "dobrej zmiany". Czekaja az wielce panujacy nam jegomosc rzuci jakis ochlap i namasci swoim dotykiem...
~? 9-09-2017 7:33
Pilchowski, zjedz krówkę.
~Cebulak 9-09-2017 7:57
W kwestii formalnej: Zauważyłem, Hidler73 zaczął znowu ujadać ale boi się tresera, zmienił więc nick. Treserze, nie śpij, tresuj Hidlera73!
~Arkadiusz Frąszczak 9-09-2017 11:54
Wszystkich pozdrawiam którzy nie ulegli pisowskiej retoryce pana LANGERA czy PILCHOWSKIEGO i dziękuję za zaufanie, bo nie miałem takich intencji – o jakie zaatakowali mnie ci prawdziwi „ patrioci”. Ja o żadne pieniądze się nie ubiegałem, tym bardziej słowa Langera mnie nie obrażają. Mam dość rządów PiSu i wyraziłem swoje zdanie publicznie, nie bojąc się ataków ludzi materialnego pokroju. Wywołali taką dyskusję bo boli ich prawda o tym co się dziś dzieje. Langer opowiada kawał naszej wspólnej ( niestety ) historii, w sposób SOBIE wygodny. Wziął za swoje przekonania pieniądze – jego sprawa. Ale niech nikogo nie oskarża, bo to zwykle źle się kończy. Jeszcze raz pozdrawiam – wiem, że nic bym w mojej historii nie zmienił. CZEKAJMY LEPSZYCH CZASÓW – ŻADNA WŁADZA NIE JEST NA ZAWSZE.
~Janosik 9-09-2017 14:40
Panowie z grona d. Solidarności to w końcu kto jest ten "dobry" a kto "zły" współcześnie skoro sami "zagryzacie się ? Pytam dlatego, że ZZ "Solidarność" liczył w szczytowym okresie 10 mln. członków a jego celem była ochrona praw pracowniczych a nie dywersja przeciw władzy i jej obalenie.
~Jerzy Jacek Pilchowski 9-09-2017 16:21
~Arkadiusz Frąszczak: Pan po prostu kłamał i zostało to panu udowodnione. Nie potrafi pan odnieść się do sedna sprawy i przeprosić za swoja "pomyłkę". Ten komentarz jest więc tylko dowodem na to, że jest pan podłym człowiekiem który atakując ludzi którzy zostali odznaczeni krzyżem Wolności i Solidarności chciał szerzyć podłą SBecką narrację.
~? 9-09-2017 16:45
Pilchowski, zjedz krówkę.
~Arkadiusz Frąszczak 9-09-2017 18:50
Panie Pilichowski uważam, że to już nie jest istotne jakie odznaczenie odmówiłem, czy krzyż żelazny, brązowy, czy krzyż za ucieczkę z kraju gdzie odwaga kosztowała w tamtych czasach, czy po prostu zaproszenie na takie uroczystości,. ZABOLAŁA !!! was moja publiczna krytyka dotycząca Prezydenta i IPN-u który opluwa Lecha Wałęse - niegdyś guru Pana koleżki Langera. Potraficie wyzywać ludzi od kretynów, świń, zdradzieckich mord itp i uważacie że macie do tego prawo- otóż nie !!!
~Jerzy Jacek Pilchowski 9-09-2017 20:07
~Arkadiusz Frąszczak: Nie zabolała nas krytyka gdyż jak wiadomo Solidarność ma dalej tyle samo (tych samych) wrogów co dawniej. Chodzi tylko o to, że chciał pan bezczelnie skłamać i sam sobie "przyznał" krzyż Wolności i Solidarności. Zrozum więc kretynie, że pomiędzy krytykowaniem (słusznym lub niesłusznym) a mówieniem nieprawdy jest wielka różnica. To właśnie bezczelne kłamstwa którymi się posługujecie czyni z was: kretynów, świnie, zdradzieckie mordy, itd.
~Janosik 9-09-2017 21:12
do J.J.Pilchowski. Jako osoba postronna muszę się wypowiedzieć na tym forum. Jestem coraz bardziej zniesmaczony Państwa zachowaniem. Dzieli Pan ludzi na "swoich" i na tych innych : żydokomuna, kretyni, świnie, zdradzieckie mordy, itd. Publicznie poniewiera ludźmi, którzy współpracowali kiedyś z Panem a dzisiaj są nie po "Pańskiej myśli". Przykład z brzegu- Jan Lityński. Został odznaczony przez Lecha Kaczyńskiego (!!!) Krzyżem Komandorskim, Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą. Komorowski nadał mu Krzyż Wolności i Solidarności. Za coś dostał - chyba nie za ładne oczy? Co się tyczy młodego chłopaka A. Frąszczaka (nie znam). To wy "stare konie" - jeśli chcieliście przewrócić system - powinniście to zrobić sami a nie wysyłać dzieciaków i młodzież. Wiedzieliście czym to się mogło skończyć.
~Jerzy Jacek Pilchowski 9-09-2017 21:30
~Janosik: Jest po prostu tak, że KODziarstwo pozwala sobie zbyt wiele. W tej sytuacji uważam, że trzeba sięgnąć po ostrzejsze słowa gdyż grzeczna polemika z ludźmi którzy mają złe intencje mija się z celem. Jest przecież zawsze tak, że jak się na ludzi którzy bezczelnie kłamią nie "warknie" to oni się rozzuchwalają. P.S. Np., Lityńskiego znałem aż za dobrze. Byliśmy razem w KORowskim piśmie Robotnik. Następnie ściągnełęm go do Wałbrzycha. W tamtym czasie Lityński robił po prostu dużo dobrych rzeczy. Niestety (starym żydowskim zwyczajem) jak zobaczył możliwość zarabiania forsy we współpracy z komuną to mu się w głowie pomieszało. Nie zmienia to faktu, że na otrzymane odznaczenia mu się należały gdyż dostał je za to co robił wtedy, a nie za to co robi teraz.
~? 9-09-2017 21:31
Pilchowski, zjedz krówkę.
~Janosik 9-09-2017 21:32
do J.J. Pilchowski. Ze stron "Solidarności Wałbrzyskiej" wyczytałem, że SB "bawiła się z Panem w głuchy telefon" . W obawie o rodzinę wyjechał Pan do USA. Otrzymał Pan paszport.. i tak sobie wyjechał. A ci młodzi musieli sobie radzić z traumą. Ich rodzice także. To skaza na całe życie. Dziś ani J. Langer ani Pan nie wybaczacie i "przypalacie żelazem" kolejne piętno, bo człowiek ma odmienne zdanie - może wypaczone, że wierzy Wałęsie - nie wiem. Pan A. Frąszczak też ma swoich bliskich. Panowie macie swoje dzieci i są nimi zaszczyceni. To dobrze. Ale za "dwadzieścia parę lat" jak śpiewał Jan Pietrzak nic nie wiadomo. Dziś L. Wałęsa wypiera się wszystkiego i co mu zrobicie waszemu guru tamtego okresu? A człowiek z prowincji co ma zrobić wobec was lokalnych "Humbejwinów" niby rewolucji "S"
~Jerzy Jacek Pilchowski 10-09-2017 0:21
~Janosik: Nie rozumiem co niby ma znaczyć "bawiła się z Panem w głuchy telefon". Jeśli o mnie chodzi to chyba "warto wiedzieć", że działałem od roku 77 w KORowskiej opozycji. To nie była "zabawa" gdyż w latach przed powstaniem Solidarności zatrzymywano mnie na sławetne 48 (nigdy nie było się pewny kiedy się wyjdzie) przeszło 20 razy, że o innych represjach nie wspomną. Następnie siedziałem prawie rok i miałem wytoczony proces czyli gdybym nie wyjechał to siedział bym ...?... Wyjechałem więc "tak sobie" gdyż tacy jak ja dostawali wtedy paszporty "tak sobie" - czerwoni uważali, że będziemy dla nich mniejszym kłopotem będąc poza Polska niż w wiezieniu. A "człowiek z prowincji" po prostu po prostu mówić prawdę a nie kłamać.
~Jerzy Jacek Pilchowski 10-09-2017 0:32
~Janosik: Pan stara się (czasami) polemizować w sposób zbliżony do merytorycznego ale chyba nie bardzo rozumie pan tamte czasy. Proponuję więc (bez żadnej złośliwości) aby sięgnął pan po kilka książek dotyczących tamtego czasu. P.S. Nie jest przypadkiem, że to ja i Jurek Langer "zaatakowaliśmy" pana Frąszczaka. Obaj byliśmy na tej uroczystości gośćmi i mieliśmy okazję pogratulować kolegom którzy krzyże WiS. Pan Frąszczak też mógł tak zrobić. Wybrał napisanie i opublikowanie kłamliwego listu którego celem było "zaatakowanie" tych którzy ten krzyż otrzymali i przyjęli gdyż .... "komuniści i złodzieje" przegrali wybory i nie umieją się z tym pogodzić.
~Janosik 10-09-2017 10:46
J.J.Pilchowski. Szanowny Panie znam "ówczesne czasy" bardzo dobrze nie tylko z książek a z osobistej obserwacji jako człowiek dojrzały. Mam więc prawo do oceny tamtych zjawisk i refleksji nad nimi. Chciałem po latach poznawać mądrość, wiedzę u źródła a postrzegam szaleństwo. Po rozruchach i szykanach robotników w Radomiu, Ursusie i Płocku będących pokłosiem podwyżek cen (podobnie jak wcześniejszych w Poznaniu i Śródmieściu) powstała dla nich samopomoc. To chwalebna karta. Dzisiaj słyszę, że są ci „źli” KOR-owcy (B. Borusewicz, A. Michnik, J. Kuroń) i ci „dobrzy” (A. Maciarewicz).
~ 10-09-2017 10:48
do J.J.Pilchowski. Solidarność” w ’80 r. wypłynęła jako robotniczy ruch społeczny (10 mln. członków), chcąca mieć oparcie w „wolnych niezależnych związkach zawodowych”. Dostąpiła tego o co walczono. Jeśli nobilitowano by Państwa za taką działalność to Krzyż Solidarności powinien być zaszczytem. Ktoś jednak przekornie połączył Solidarność z Wolnością . W nazwie „Wolność „ dopowiedzieć można walkę z systemem. A to już inna formuła narracji nie mająca podstaw w żadnym zapisie i deklaracjach NSZZ „Solidarność”. Ponadto errata: Trójmieście.
~Janosik 10-09-2017 10:50
do J.J.Pilchowski. Dzisiaj u Państwa są ci „źli i krętacze” (Celiński, Pinior, Lityński, Wałęsa, Rulewski) i „wybitni Polscy Patrioci” (Kaczyńscy, Maciarewicz, J. Olszewski). Ta retoryka przypomina mi zwalczające się frakcje kolejnych genseków czy sekretarzy PZPR w walce o władzę. Przez myśl przewija się opera satyryczna Janusza Szpotańskiego „Cisi i gęgacze, czyli bal u prezydenta” (1964 r.) Czyli "nic nowego pod słońcem" (łac. Nihil novi sub sole)
~Jerzy Jacek Pilchowski 10-09-2017 12:16
~Janosik: Ludzie mądrzy wiedzą kiedy różne trudne i skomplikowane problemy należy uprościć. Robiąc to napiszę, że Celiński, Pinior, Lityński, Wałęsa, Rulewski, itd., okazali się patologicznymi egoistami. Trudno sie też dziwić, że bardzo wielu tak zwanych "zwykłych ludzi" ich popierają gdyż też są patologicznymi egoistami. Od tych pierwszych dzieli ich tylko to, że ci pierwsi są bardzo sprytni. Moim zdaniem jesteśmy teraz na takim zakręcie historii, że albo wygra elementarna uczciwość albo "komuniści i złodzieje". I to wszystko. P.S. W tej chwili wygrywa elementarna uczciwość i jak widać powoduje to "zoologiczną" wściekłość cwaniaczków. Można patrzeć na to spokojnie, wierząc, że ten postkomunistyczny smród sam się rozejdzie. Można tez (tak jak ja) mówić głośno kto smrodzi.
~? 10-09-2017 12:34
Pilchowski, zjedz krówkę.
~Wac 13-09-2017 13:02
Pilchowski dalej stara się coś udowodnić, wyzywa od komunistów i złodzieji a sam sprzedawczyk swojej ojczyzny uciekł jak szczur za granicę. I do tego opowiada że go czerwoni zmusili i on biedaczek posłuchał pokornie i pojechał - zobaczmy jaki waleczny.Inni wracali do kraju by walczyć a nasz bohater przyjął paszporcik. I ten drugi pisowszczyk Langer poszedł siedzieć przez innych a potem wziął wypłatę. o tym że wziął kasę za odsiatkę już nie pisze w komentarzach. To są bohaterowie tamtych czasów. I śmią kogokolwiek oceniać - złotówy.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group