Pomiędzy pokrzywdzoną i synem często dochodziło do sprzeczek. Matka miała mu bowiem za złe, że nie pracuje, nie uczy się, nie sprząta po sobie i nadużywa alkoholu. Pod koniec stycznia mieszkaniec Bolesławca, który mieszkał z matką dotkliwie pobił kobietę.
- 30 stycznia 2026 roku mężczyzna, na uwagi matki odnośnie utrzymania porządku w miejscu zamieszkania, zareagował agresją. Sprawca używając siły fizycznej przewrócił pokrzywdzoną na podłogę, a następnie kopał ją po głowie i całym ciele. Kiedy kobieta próbowała uciec, złapał matkę i rzucił na schody, w wyniku czego osunęła się na podłogę. Groził jej przy tym zabójstwem, co z uwagi na jego zachowanie, wzbudziło u pokrzywdzonej uzasadnioną obawę, że groźby te zostaną spełnione. W pewnej chwili kobiecie udało się uciec do sąsiada i zawiadomić o zdarzeniu policję. Na skutek pobicia doznała ona rozległych obrażeń ciała, w tym twarzy, skutkujących rozstrojem zdrowia na okres powyżej 7 dni. W chwili obecnej przebywa w szpitalu - wyjaśnia Ewa Węglarowicz-Makowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.












