Piątek, 30 października
Imieniny: Przemysława, Edmunda
Czytających: 1694
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Piłkarska klasa okręgowa: Orzeł wzniósł się ponad Górnika

Wiadomości: Mieroszów
Sobota, 16 kwietnia 2011, 19:32
Aktualizacja: Niedziela, 17 kwietnia 2011, 14:40
Autor: PAW
Tak padł honorowy gol dla Górnika Gorce
Fot. PAW
W meczu klasy okręgowej piłkarze Orła Mieroszów pokonali Górnika Gorce 3–1. Ta wygrana znacznie przybliżyła piłkarzy z Mieroszowa do celu, jakim jest utrzymanie. Skomplikowała się za to znacznie sytuacja podopiecznych Marcina Kwiatkowskiego.

Przed tym meczem oba zespoły dzieliła różnica 5 punktów. Ewentualna wygrana gospodarzy dawała im dość pewną pozycję w środku tabeli. Gościom zależało jeszcze bardziej na punktach, bowiem walczą oni zaciekle o zachowanie bytu w okręgówce.

Już w 1. minucie dośrodkowanie Majdaka z lewej strony pewnie wyłapał Garwol. W 3 . minucie Dobrzański uderzył wprost w Jaskółowskiego. W 8. minucie akcję lewą stroną boiska przeprowadził Sokół. Boczny obrońca Mieroszowa dośrodkował w pole karne gości, a tam sprytnym uderzeniem głową popisał się Łukasik i wyprowadził miejscowych na prowadzenie. W 10. minucie mogło być już 2-0, jednak Skrzypczak zamiast strzelić gola przewrócił się w polu karnym i domagał się odgwizdania jedenastki. Sędzia faulu się nie dopatrzył i nakazał grać dalej. W 15. minucie z około 30 metrów huknął Ostrowski i Jaskółowski z największym trudem sparował piłkę na korner. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w dobrej sytuacji znalazł się Mielczarek, ale spudłował. W 22. minucie bohaterem meczu mógł zostać Łukasik, ale w sytuacji sam na sam z Garwolem przestrzelił z 8 metrów. Chwilę później umiejętności Garwola mocnym uderzeniem pod poprzeczkę sprawdził Skrzypczak. Golkiper Gorc był tym razem czujny i przerzucił futbolówkę nad poprzeczką. W 31. minucie kapitalną interwencją po strzale Mielczarka popisał się Jaskółowski. W 42. minucie tylko dalekiemu wybiegowi Garwola goście zawdzięczają, że nie stracili gola.

Drugą odsłonę z większym impetem rozpoczęli przyjezdni. W 50. minucie Dobrzański uderzył mocno obok słupka. W 54. minucie lewą stroną przedarł się Bejnarowicz i dośrodkował piłkę w pole karne miejscowych, ale żaden z graczy Gorc nie potrafił skierować futbolówki do siatki rywala. W 70. minucie po raz pierwszy na uderzenie z dystansu zdecydował się Otręba i Garwol wygrał ten pojedynek. Jednak pięć minut później uderzenie Otręby było na tyle precyzyjne, że golkiper Gorc nie był w stanie zatrzymać piłki i Orzeł prowadził już 2-0. Odpowiedź Górnika była niemal natychmiastowa. Dobrzański wykonywał rzut wolny. Uderzył piłkę w kierunku bramki Orła. Futbolówka minęła wszystkich graczy, skozłowała przed zaskoczonym Jaskółowskim i wpadła do bramki. Ostatnie 10 minut meczu obfitowało w okazje strzeleckie. Najpierw doskonałą szansę zmarnował Szyszka, który strzelił wysoko nad bramką. Z kolei w 81. minucie Suchomski nieprawidłowo zatrzymał zawodnika gości i sędzia wskazał rzut wolny pośredni. Uderzenie Dobrzańskiego minęło jednak słupek. Chwilę później strzał Rydzewskiego Garwol sparował. Na minutę przed końcem regulaminowego czasu gry, indywidualną akcję przeprowadził Przemysław Klimek, ale w ostatniej chwili skutecznie interweniował Suchomski. Gospodarze decydujący cios zadali już w doliczonym czasie gry. Kolejne dokładne dośrodkowanie Sokola wykorzystał Szyszka, który mocnym uderzeniem z woleja pokonał Garwola i ustalił wynik meczu na 3-1.

Orzeł Mieroszów – Górnik Gorce 3-1 (1-0)

Orzeł: Jaskółowski – Suchomski, Bobrowski, Otręba, Sokół – Szyszka, Grzelak, Majdak (46’ Konarzewski), Łukasik (88’ Żywczak), – Rydzewski, Skrzypczak (60’ Błażyński)

Górnik: Garwol – Szatkowski, Pieczka, Mateusz Klimek, Łagan – Bejnarowicz, Pryk (63’ Piwiński), Ostrowski, Przemysław Klimek – Mielczarek, Dobrzański.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (2) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group