Mecz miał niebagatelne znaczenie dla obu ekip, bowiem wygrana dla każdej z nich oznaczała pozostanie w dalszej fazie rozgrywek, a dla ekipy, która przegra, oznaczało koniec sezonu. Górnicy przystąpili do meczu bez Jogeli, którego wykluczyła w ostatniej chwili kontuzja. To kolejny gracz Górnika, który nie mógł zagrać w tym meczu, a dodając Smitha, Garcię, Puchalskiego, Bensona to lista jest dość pokaźna. Do trzeciej kwarty wałbrzyszanie dzielnie sobie radzili, mimo ograniczonej rotacji. Stal niesiona dopingiem kibiców przechyliła szalę na swoją stronę w ostatnich 10 minutach, kiedy wałbrzyszanom po prostu zabrakło już sił. Po meczu, mimo porażki i odpadnięcia z dalszej fazy, grupa około 200 kibiców Górnika podziękowała swoim koszykarzom za sezon.
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski - Górnik Zamek Książ Wałbrzych 86-74 (28-25, 15-14, 22-23, 21-12)
Górnik: Cabbil 18 (5 zbiórek, 8 asyst), Taylor 15, Anderson 14, Wyka 9 (8 zbiórek), Kulka 8 (4 zbiórki), Bojanowski 5 (6 zbiórek), Łapeta 3, Marchewka 2 (4 zbiórki).












