Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek w nocy przy ul. Samosierry na Nowym Mieście. Jak ustalili policjanci, sprawca wrzucił do wnętrza samochodu substancją łatwopalną, a następnie go podpalił. Ogień uszkodził pojazd oraz znajdujące się wewnątrz przedmioty, w tym elektronarzędzia, powodując tym samym straty w wysokości 51 800 złotych.
W działania od razu zaangażowali się policjanci kryminalni z wałbrzyskiej komendy. Dokładna analiza zgromadzonego materiału dowodowego i informacji uzyskanych w toku prowadzonych czynności, pozwoliła na ostateczne wytypowanie osoby odpowiedzialnej za zniszczenie mienia. Funkcjonariusze ustalili, że za podpaleniem stoi 38-letni mieszkaniec naszego miasta.
Mężczyzna został zatrzymany 21 stycznia około godziny 9:00 w jednym z mieszkań przy ul. 11 Listopada na Starym Zdroju. Dodatkowo okazało się, że był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Wałbrzychu, gdyż został już wcześniej skazany prawomocnym wyrokiem na 148 dni pozbawienia wolności za naruszenie miru domowego. Ostatnie godziny 38-latek spędził w policyjnej celi.
W czwartek po południu wałbrzyszanin został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu, gdzie usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Odmówił składania wyjaśnień. Za to przestępstwo grozi mu kara pozbawienia wolności do 5 lat. Teraz o jego dalszym losie ponownie zadecyduje sąd. Jeszcze po południu mundurowi przewieźli mężczyznę do Aresztu Śledczego w Świdnicy.












