• Środa, 20 lutego 2019
  • Godz. 3:05
  • Imieniny: Leontyny, Leona, Zenobiusza
  • Czytających: 3238
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Współpraca na pograniczu polsko–czeskim ma się dobrze

Wiadomości: Wałbrzych
Czwartek, 16 stycznia 2014, 14:56
Aktualizacja: 18:19
Autor: PAW
Fot. PAW
Dziś w Zamku Książ odbywa się międzynarodowa konferencja zatytułowana „Projekty flagowe dla zintegrowanego rozwoju u progu nowego XX–lecia współpracy na pograniczu polsko–czeskim”, w której udział biorą samorządowcy zarówno z Polski jak i Czech.

- To spotkanie w Książu ma wymiar historyczny – mówi członek zarządu województwa dolnośląskiego Jerzy Tutaj. – Teraz mówimy już o przyszłości o wspólnych projektach, które chcemy realizować. Mówimy konkretnie o projekcie dotyczącym poprawy sieci połączeń między naszymi krajami. Sudety należy traktować jako wspólne dobro i Sudety powinny łączyć nasze kraje.

Zdaniem Jerzego Tutaja, w nowej perspektywie unijnej dotyczącej podziału środków finansowych, na pewno znajdą się pieniądze na projekty, które w wspólnie będą chciały realizować strona czeska i polska. Przedstawiciel czeskiego Ministerstwa Środowiska Michal Pastvinsky powiedział, że wspólne projekty mają pozytywny wpływ na ochronę środowiska na pograniczu polsk-czeskim.
- Od lat 90. uczestniczę w tej współpracy Polaków i Czechów i jestem optymistą, bo ta współpraca układa się bardzo dobrze i jakość środowiska i jakość życia ludzi na tym terenie się poprawiły – uważa Pastvinsky.

Tymczasem Jiri Horacek z Ministerstwa Rozwoju Regionalnego Czech podkreśla, że dla strony czeskiej współpraca z Polakami ma olbrzymie znaczenie.
- Projekty realizowane na pograniczu polsko-czeskim, a dotyczące transportu, turystyki i ochrony środowiska traktujemy jako priorytetowe – mówi Horacek.

Maciej Borsa z polskiego Instytutu Rozwoju Regionalnego uważa, że właśnie dzięki tej współpracy obu krajów udało się rozwiązać wiele problemów i pokonać wiele przeszkód, a przyszłość rysuje się w jasnych barwach.
- Wspólnie zastanawiamy się nad tym, co zrobić, by ten obszar pogranicza polsko-czeskiego stale się rozwijał – mówi Borsa. – Według mnie, jeśli obie strony wykazują chęć współpracy, to jest podstawa do tego, by wprowadzać tu kolejne zmiany.

Czytaj również

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~księgowy 16-01-2014 15:34
Jak na razie to i my i oni mamy potężne problemy gospodarcze związane z wysokością opodatkowania obywateli w celu dokonywania składek unijnych i opłacania z nich nonsensownych, nieekonomicznych projektów tyle że górnolotnie , niemal poetycko nazywanych przez Tutaja i jego czeskiego kolesia , zamiast przeznaczania zarobionych pieniędzy w inwestycje które by zwiększyły eksport. I to polecam panu Borsie, zresztą tak samo doradził by mu po czeskiej stronie każdy czeski chłopek-roztropek. Turystyka na naszym terenie jest uskuteczniana w 90% przez lokalsów, w związku z czym nie generuje żadngo dochudu i rozwoju. Sory, nie przyjedzie tu żaden Westmen ani Azjata, bo nie jest to klimat ani krajobraz konkurencyjny do alpejskiego ani śródziemnomorskiego.Kto nie widzi tego jeśt ślepy albo głupi.
~benkmen 19-01-2014 10:18
~ksiegowy - jakiż z Ciebie wielki bezbożnik. Przecież można rozwinąć turystykę pielgrzymkową promując hasło : :każda gmina w najbliższej dekadzie wybuduje co najmniej jedno sanktuarium przed terminem na poziomie europejskim! ;-)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group