Sobota, 5 grudnia
Imieniny: Krystyny, Sabiny
Czytających: 3721
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Zła dzielnica w dobrym świetle – Podgórze

Wiadomości: Wałbrzych
Sobota, 17 marca 2012, 7:53
Aktualizacja: 7:54
Autor: Beata Kołowrocka
Fot. Beata Kołowrocka
Dawniej ulice były gwarne i tłoczne. Ludzie spieszyli się, ale nie tak jak dziś. Dawniej ten pośpiech miał inny wymiar, bo i potrzeby człowieka były zupełnie inne. Tyle rzeczy było do zrobienia. Ulica Hindenburga miała tyle do zaoferowania.

Kolbebaude zaprasza na piwo

Ulica Hindenburga wklejona w dolinkę biegnie pod górę. Po lewo lasy, pola i góry, po prawo ten sam widok, tylko na szczycie góry Hain Berg sterczy schronisko Kolbebaude. Na wprost zapierający dech w piersiach wiadukt...właśnie przejechał tędy parowóz znacząc na niebieskim niebie łunę dymu. Schronisko Kolbebaude zawsze można było odwiedzić, bo atmosfera była tutaj niesamowita i piwo także . Poza tym właściciel, pan Franz Kahler, był cudownym gawędziarzem. To, co było jeszcze magicznego w tym miejscu, to widoki na Kotlinę Wałbrzyską, Góry Wałbrzyskie, Kamienne aż po same Karkonosze z królową Sudetów na czele. A dziś...góra Barbarka to już zupełne inne miejsce. Tylko potłuczone butelki po dawnym piwie z najlepszych browarów, skorupki porcelany z wałbrzyskich manufaktur i cegły zdradzają, że dawniej stało tu schronisko.

Ulica Niepodległości jakiej nie znacie

Hindenburg Straße kusi i to bardzo...coraz więcej tu sklepów, domów handlowych, hoteli, restauracji i gospód. Turyści zbiegają z dworca głównego. Idą na zamek, odwiedzą schronisko...a później szukają rozrywek. A jest gdzie iść. Jest tyle rozrywek, tyle pokus...
Jedną z nich jest bez wątpienia dom handlowy znanego wałbrzyskiego kupca Friedricha Kammela, dziś kamienica przy ul. Niepodległości 173. Kilka numerów wyżej (kamienica z numerem 197) znajduje się księgarnia E. Schmidta, gdzie można kupić przewodniki, pocztówki, czy książki. W tej samej kamienicy mieści się sklep z wyrobami czekoladowymi Carla Stillera. Czekolada najwyższej jakości rozpływała się w ustach. Na dolegliwości można było się udać do apteki Dr. Th. Kliche przy dzisiejszej Niepodległości 141. Dziś także znajduję się tu apteka. Budynek z numerem 245 to dawny hotel Försterhaus, który nazwę wziął od nazwiska właściciela Wilhelma Förstera. Obiekt był naprawdę imponujący i wysokiej klasy. Na parterze znajdowała się restauracja, w której serwowano pyszne posiłki. Po wojnie siedziba kina Kolejarz...dziś zwykły budynek mieszkalny, który straszy zamurowanym parterem i pierwszym piętrem.

Hotel zur Gebirgsbahn był równie imponujący i chętnie odwiedzany przez turystów. Z ulicy wabił ludzi wielką reklamą Görkauer Bier z nieistniejącego dziś browaru w Sobótce Górce. Było też tu kino i restauracja z zielonymi lożami i lampami witrażowymi. Dziś budynek mieszkalny z numerem 162.

Zjeść można też było w Gasthof zum Zepter, przy dzisiejszej Nieodległości 21a, Gasthof zum Kronoprizm przy Niepodległości 72, Gasthof zum Tiefban przy Niepodległości 72, czy Friedenshoffnung przy Niepodległości 122. A gospód z tak dobrym jedzeniem było jeszcze więcej...

Ulica Niepodległości dziś

Dziś ulica Niepodległości nie cieszy się dobrą opinią. Uznawana jest za jedną z niebezpiecznych ulic naszego miasta. Można by rzec, że jest symbolem upadku, który postępuje. Nie remontuje się tu kamienic...nie dziwi więc fakt, że jest ona dobrym materiałem dla filmowców, którzy kręcą tu smutne sceny. Z wielu kamienic wysiedlani są ludzie ze względu na szkody górnicze. A turyści, którzy wysiadają na dworcu głównym? Szybko wsiadają w autobus, bo aż strach przejść się po dawnej Hindenburg Straße, gdzie nie ma już tych gwarnych gospód, czekolady pana Stillera. Nie ma już schroniska i domu handlowego...

Czytaj również

Komentarze (19) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group