• Sobota, 17 sierpnia 2019
  • Godz. 16:50
  • Imieniny: Julianny, Jacka, Mirona, Żanny
  • Czytających: 2809
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Bułgarskie Złote Piaski

Wiadomości: Europa
Poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 15:08
Aktualizacja: 15:08
Autor: Karolina Kurban
Fot. Karolina Kurban
Długo wahałam się nad przeżyciem przygody w Bułgarii. Zafascynowana kulturą Zachodu przeraziłam się na samą myśl przejazdu przez Rumunię, o której niechlubnie piszą media, wskazując na skrajne ubóstwo i biedę.

I choć podróż w nieznane mi dotąd krainy była męcząca, tak sam wypoczynek na Złotych Piaskach należał do prawdziwie udanych. Zakochałam się w plażowaniu nad Morzem Czarnym. Płaska plaża, pokryta milutkim złotym pisakiem, miała łagodne zejście do morza, pozbawione kamieni, co zachęcało mnie, osobę niepływającą, do częstych kąpieli, bez szkód w postaci rys i ran na nogach. Spacery po tamtejszych deptakach były rozkoszą – pełne straganów przytulnych barów i ludzi, którzy promienieli. Nie brakowało oczywiście i takich osób, które czyhały na niewiedzę i naiwność turystów.

W licznych barach i restauracjach można było skosztować zarówno dań z tradycyjnej kuchni bułgarskiej, jak i kuchni europejskiej czy egzotycznej. Ta pierwsza nie przypadła mi do gustu. Słodycz wyciekała z każdej potrawy, więc częściej gościłam w barach sałatkowych, oddalając się od bułgarskich przysmaków. Natomiast nocą rozrywkę zapewniały kluby i dyskoteki, które organizowały nie tylko imprezy zamknięte, ale również party pod gołym niebem na plaży.

Nie taki diabeł straszny, jak go malują, więc i tegoroczne wakacje planuję spędzić z klimatem naszych sąsiadów. Być może podzielę się wrażeniami, choć oczywiście zachęcam do samodzielnego zwiedzania, poznawania i kosztowania życia w różnych zakamarkach świata.

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group