Poniedziałek, 30 listopada
Imieniny: Andrzeja, Justyny
Czytających: 2071
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kierowca z Czarnego Boru cudem wyszedł z karambolu bez szwanku

Wiadomości: REGION/Niemcza
Czwartek, 5 maja 2011, 18:51
Aktualizacja: 21:16
Autor: KO
Fot. KPP Dzierżoniów
Kierujący tirem na wałbrzyskich numerach mieszkaniec Czarnego Boru może mówić o cudzie. Wyszedł bez szwanku z tragicznego wypadku, w którym zginęły cztery osoby. On sam wyleciał przez przednią szybę swojego volvo.

W środę, 4 maja, ok. godz. 16 na drodze krajowej nr 8 w pobliżu Niemczy matiz zjechał na przeciwległy pas ruchu, uderzył w tira. Kierowca ciężarówki na wałbrzyskich numerach, mieszkaniec Czarnego Boru, odbił w bok. To spowodowało przewrócenie się czterdziestotonowego kolosa. Ciężarówka marki Volvo przygniotła skodę octavię i z osobówką przygniecioną własną masą sunęła po asfalcie. Uderzyła w dwie kolejne osobówki. Impet uderzeń był taki, że kierowca tira wypadł przez szybę na pole.

Obrażeń nie odniósł też kierowca golfa, który jako ostatni został uderzony przez naczepę. Do świdnickiego szpitala Latawiec trafił kierowca citroena – ze złamaniami i ogólnymi potłuczeniami. Do dzierżoniowskiej lecznicy z kolei odwieziono dwóch pasażerów matiza, którzy też mogą mówić o cudzie. Mężczyźni mieli niewielkie obrażenia, wkrótce wyszli ze szpitala.

Kierowca matiza, dwudziestosześcioletni Wojciech Sz. z Siechnic, który według wstępnych ustaleń spowodował kraksę, zginął na miejscu. Podobnie trzy osoby podróżujące skodą octavią – mężczyźni w wieku 43-58 lat z gminy Trzebiatów.

Czytaj również

Komentarze (9) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group