Poniedziałek, 1 czerwca
Imieniny: Jakuba, Konrada
Czytających: 2877
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Panie Prezydencie, o co chodzi?

Wiadomości: Wałbrzych
Poniedziałek, 29 marca 2010, 7:53
Aktualizacja: 16:05
Autor: Sven
Radna Danuta Marosz obawia się o przyszłość świetlicy na Piaskowej Górze
Fot. red
Takie właśnie pytanie zadała w swojej interpelacji radna Danuta Marosz na piątkowej sesji Rady Miasta. Sprawa pozornie błaha, bardzo lokalna. Dotyczy jednak problematyki społecznej, a tu sprawy pozornie błahe rozrastają się często w duże problemy, lokalność natomiast jest akurat zaletą.

Chodzi o świetlicę środowiskową, która funkcjonowała na Piaskowej Górze przy ulicy Dunikowskiego 14. Istnieje zagrożenie, że zniknie ona na zawsze z mapy placówek społeczno – kulturalnych. Na razie została tymczasowo przeniesiona na drugi koniec osiedla, do kilku pomieszczeń w budynku po Szkole Podstawowej nr 20 przy ulicy Grota - Roweckiego.

Sprawa była poruszana wielokrotnie podczas obrad komisji edukacji i kultury. Na jednej z sesji Rady Miasta pod koniec 2009 roku wiceprezydent Piotr Sosiński zapewniał, że sytuacja jest chwilowa, budynek na Dunikowskiego wymaga remontu, ale pozostaje w kręgu zainteresowań Miasta i na pewno będzie tam placówka użyteczności publicznej, a jej funkcje mogą zostać rozszerzone o działalność na rzecz ludzi starszych czy też osób zagrożonych wykluczeniem społecznym.

1 marca radna Danuta Marosz otrzymała pisemną odpowiedź na pytania zadane na lutowej sesji Rady Miasta od wiceprezydenta do spraw infrastruktury Mirosława Bartolika, że nie przewiduje się remontu budynku przy ul. Dunikowskiego, nie przewiduje się rozmów w sprawie przejęcia przez Miasto tegoż budynku od TKKF oraz, że świetlica została przeniesiona 23 listopada 2009 roku na ul. Grota – Roweckiego. Jeżeli ta świetlica zniknie, będzie to nielogiczne wobec wyników badań przeprowadzonych na zlecenie MOPS w tej dzielnicy, z których wynika wysokie zagrożenie alkoholizmem, narkomanią i przestępczością wśród nieletnich. Z Piaskowej Góry zniknęła już w ostatnich latach szkoła, zredukowana została biblioteka dla dzieci, w WOK-u za większość zajęć trzeba płacić.

Nie zakładając niczyjej złej woli popieramy apel Danuty Marosz do prezydenta Piotra Kruczkowskiego, by jeszcze raz przeanalizował całą sprawę. Zakładamy, że remont niewielkiego budynku jest na tyle skromną inwestycją, że gminę stać na jej przeprowadzenie. Ponadto działalność takich placówek jest ważnym wkładem gminy w wyrównywanie szans wśród dzieci, w walkę z patologią społeczną, integruje ludzi na elementarnym poziomie, daje wreszcie słuszne poczucie, że robi się coś dobrego.

Czytaj również

Komentarze (3) Dodaj komentarz

~P. 29-03-2010 8:18
szkoda, że pan redaktor nie skontaktował sie z kims z MOPS albo Urzędu aby zapytać o sprawę świetlicy. Przepisał wiernie oświadczenie radnej a nie sprawdzil ile w nim prawdy. Piaskowa góra od grudnia ma Klub młodzieżowy, ktorego remont kosztowal setki tysięcy zlotych, to tam przebywaja dzieci ze świetlicy z ul. Dunkowskiego. Wczesniej siedzialy w baraku z eternitem, teraz maja pracownię komutorową itd. Ale po co o tym pisac, lepiej przepisać czyjeś oswiadczenie.....
~Malta 29-03-2010 8:36
A może Pani Marosz zorganizuje jakąś akcję na rzecz tej świetlicy? Pokaże jakieś widowisko na rzecz dzieci z patologicznych środowisk... tylko co pokażą...? "Niech żyje wojna", dekonstrukcję "Zemsty", może "Opętanych". Spektakle pełne światła i dobroci, tak dalekie przecież od patologii, nic tylko dawać przykład młodzieży i dzieciom.
~ 9-04-2010 20:49
Kolejna reklama przed wyborami. Ach ta troska radnych o soje głosy

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group