• Piątek, 23 sierpnia 2019
  • Godz. 7:25
  • Imieniny: Apolinarego, Filipa, Róży, Wiktora
  • Czytających: 1827
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Poznawali Sobięcin

Wiadomości: Wałbrzych
Niedziela, 17 września 2017, 6:43
Aktualizacja: 8:14
Autor: Piotr Skomorokiewicz
Fot. Piotr Skomorokiewicz
Drugi ze spacerów organizowany przez Gminę Wałbrzych – Biuro ds. Rewitalizacji Miasta za nami. Tym razem uczestnicy poznawali historię Sobięcina.

Sobięcin to jedna z najstarszych dzielnic Wałbrzycha. Pierwsza odnaleziona wzmianka pochodzi z 1305 roku. Po II Wojnie Światowej uzyskał status samodzielnej miejscowości o nazwie Węglewo. Taki stan utrzymał się krótko, bo już w 1951 roku Sobięcin stracił prawa miejskie i stał się dzielnicą miasta Wałbrzych. Sobięcin od zawsze cechował węgiel, a wydobycie tego surowca rozkwitło w XIX wieku. Pochodzi z niego trzech znanych polityków: Konstanty Skirmunt, Minister Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej w latach 1921-1922, Klaus Töpfer, deputowany do Bundestagu, minister w latach 1987–1998 i Tomasz Siemoniak, Minister Obrony Narodowej (2011-2015).

Ponieważ Sobięcin był przez lata dzielnicą górniczą to wiele budynków powiązanych jest właśnie z działalnością górniczą. Jeszcze przed wiaduktem, od strony centrum miasta znajdują się Szyby Siostrzane. Był to pierwsze obejrzane miejsce przez uczestników spaceru. Wybudowane w latach 50. XIX wieku, a zlikwidowane w 1931 roku. 29 lipca 1929 roku doszło tam do ogromnej tragedii. W wybuchu metanu zginęło wówczas 33 z 35 pracujących górników. Innym ciekawym miejscem na trasie był opustoszały dziś budynek Technikum Ekonomicznego. Jeszcze przed wojną siedziba dyrekcji kopalń Glückhilf- Friedenshofnung. Za tym budynkiem znajdują się dawne łaźnie szybu Gabriel. Kolejnym punktem był szyb Irena. Dzięki uprzejmości właściciela terenu można było zobaczyć od środka dawną maszynownię. Znajdująca się tam maszyna wyciągowa, z 1908 roku była pierwszą elektryczną maszyną wyciągową w Wałbrzychu.

Sobięcin to nie tylko kopalnie, albo budynki ściśle z nimi związane. Tuż za dawnym Technikum Ekonomicznym znajduje się kościół Św. Józefa, o pięknym drewnianym wnętrzu, zbudowany ze względu na oszczędności z muru wiązarkowego (mur pruski). Podczas wojny dwa dzwony znajdujące się na wieży kościoła zostały przetopione na cele zbrojeniowe. Na ul. 1-go Maja pod nr 114 kiedyś mieścił się zakład fotograficzny, w dzisiejszym budynku Wałbrzyskiej Wyższej Szkoły Zarządzania i Przedsiębiorczości przed wojną znajdował się hotel, a po wojnie dom kultury i kino. Z kolei najstarszym zachowanym jest budynek nr 136, wybudowany w 1827 roku.

Następnie wycieczka udała się do parku, utworzonego pod koniec XIX wieku, by poznać jego bogatą historię. Spacer zakończył się przy Liceum Sióstr Niepokalanek w Wałbrzychu, gdzie uczestnicy poznali historię Błogosławionej Marceliny Darowskiej.

Czytaj również

Komentarze (13) Dodaj komentarz

~efka11111 17-09-2017 15:18
Hermsdorf
~pytacz 17-09-2017 17:17
Może jeszcze IV Rzesza, dupowłazy?
~Sob 18-09-2017 14:42
Opisujecie obiekty użytkowane przed wojną bo w pozniejszych latach to tylko wstyd nic wiecej...
~Jakotaki 18-09-2017 15:02
A klub N.O.T. pod 112 przy ulicy !-go Maja,gdzie odbywały się spotkania kadry technicznej i nie tylko K.W.K.Victoria;,a stadion sportowy przy ulicy Sportowej,gdzie rozgrywki sportowe prowadził klub Victoria przy kopalni,a Kino Victoria, gdzie odbywały się seanse kinowe,na które przychodziło społeczeństwo Sobięcina i nie tylko? a :RUCH:,który funkcjonował w były, kościele Ewangelickim?Tu pytanie ;komu to przeszkadzało?tym,których nadaje się imię ronda?
~żul 18-09-2017 15:31
Perełką dla zwiedzających jest bezsprzecznie Palestyna....
57jurand 18-09-2017 17:37
Z radością zmienie IV RP im. JarKacza. na IV Rzesze.Wręcz marzę namiętnie tak jak sraczu pytaczu marzy o Wilnie i Lwowie.
~pytacz 18-09-2017 19:34
No to chyba wiadomo że jurand to V kolumna niemiec?
~pytacz 18-09-2017 21:54
I tak byś dostał 6-stą folksgrupę jako mniej wartościowy element tubylczy,gdyby przyszli niemcy, czerwony gamoniu. Takie typowe mięso armatnie.
~prono 19-09-2017 8:46
Konstanty Skirmunt pochodził z Sobięcina??? Już bliższe prawdy, jest to, że z Białorusi...
~Uta 19-09-2017 9:58
Konstanty Skirmuntt pochodził z Białorusi (dzisiejszej) ale kilka ostatnich lat swego życia mieszkał w Sobięcinie u niepokalanek w tzw. Białym Domu. Mieszkał tam ze swoją siostrą Jadwigą
57jurand 19-09-2017 17:41
sraczu pytaczu. Mnie w zupelności wystarczy tytuł reichdeutscha .
~=on= 25-09-2017 0:21
SZKODA ŻE NIE ODWIEDZILI ULICY ŚW BARBARY . ZOBACZYĆ JAK MUSZĄ ŻYĆ LUDZIE W BUDYNKACH NIE NADAJĄCYCH SIĘ DO MIESZKANIA. TAK MA SIĘ ŻYĆ GDY JESTEŚMY W UNII!?? . OBRAZ NĘDZY I ROZPACZY A PAN PEZYDENT REMONTUJE DROGI. GDZIE BUDYNKI SYPIĄ SIĘ I GNIJA. BRAK SŁÓW.......
~Eryk 25-09-2017 11:34
W Niemczech taki stan rzeczy nazywamy "Polnische Wirtschaft", po polsku "polska gospodarka".

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group