Piątek, 23 października
Imieniny: Marleny, Seweryna
Czytających: 2040
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Reforma oświaty po wałbrzysku

Wiadomości: Wałbrzych
Poniedziałek, 26 grudnia 2016, 18:44
Aktualizacja: 18:47
Autor: PAW
Fot. PAW
– Reforma oświaty, która nas czeka, wymusza na nas sporo obowiązków – mówi prezydent Roman Szełemej. – Jesteśmy jednak do tych zmian dobrze przygotowani.

Prezydent podkreśla, że reforma, wedle jego oceny, nie jest dobrze przygotowana, ale Wałbrzych dzięki decyzjom sprzed kilku lat nie obawia się jej wprowadzenia.
- Sieć wałbrzyskich szkół jest optymalna – twierdzi prezydent. - Te niepopularne wówczas decyzje okazały się bardzo dobre i teraz nie powinniśmy odczuć w bolesny sposób tych zapowiadanych zmian.

Jak wynika ze statystyk, do wałbrzyskich publicznych szkół podstawowych z zerówkami chodzi ponad 5200 dzieci, a do gimnazjów ponad 2300 dzieci. W szkołach ponadgimnazjalnych uczy się nieco ponad 3,5 tysiąca młodzieży. Do tego dochodzą jeszcze oczywiście szkoły niepubliczne, ale tu liczby są znacznie mniejsze.

W związku z zapowiedzianą reformą, pewnie wielu nauczycieli, ale również osób pracujących jako personel pomocniczy (sprzątaczki, konserwatorzy, księgowe, itd.) zastanawia się, ile osób straci posady. Związki zawodowe nie kryją, że reforma będzie wiązać się ze zwolnieniami, choć faktycznie akurat w naszym mieście ta zmiana powinna być mało odczuwalna, bowiem mimo że z mapy edukacyjnej znikną gimnazja, to trzeba pamiętać, że akurat te gimnazja działające przy szkołach ponadgimnazjalnych zatrudniają nauczycieli, którzy najczęściej uczą w obu placówkach. Podobnie wygląda historia w przypadku gimnazjów wchodzących w skład zespołów szkół z podstawówkami. Tu również kadra pedagogiczna w zdecydowanej większości uczy i w podstawówce i w gimnazjum. Niejasna jest za to przyszłość pedagogów uczących w gimnazjach, które funkcjonują samodzielnie. W najtrudniejszym położeniu mogą znaleźć się nauczyciele uczący przedmiotów takich jak chemia, fizyka, biologia czy geografia. Tzw. przedmiotowców jest na rynku oświatowym dość sporo, ale liczba godzin jest ograniczona. Może dojść do sytuacji, że będą oni musieli się przekwalifikować, jeśli nadal będą chcieli pracować w tym zawodzie. W innym przypadku trzeba będzie szukać posady w innej branży. Samorządy mają jeszcze jeden argument – zmiana rejonizacji, choć akurat w Wałbrzychu taka sytuacja nie będzie koniecznością. O tym, że wciąż jest więcej niewiadomych niż pewników mówi Arkadiusz Grudzień z wałbrzyskiego ratusza.
- Obecnie nie jesteśmy w stanie oszacować, ilu nauczycieli może stracić pracę – mówi Grudzień. -
Gmina Wałbrzych przygotowuje się do reformy, obecnie tworzone są nowe plany sieci szkół w mieście, aby zapewnić uczniom klas siódmych miejsca w szkołach podstawowych od września 2017 roku. Jednocześnie przygotowywane są dokumenty związane z rozpoczęciem wygaszania funkcjonowania gimnazjów w mieście.

Czytaj również

Komentarze (14) Dodaj komentarz

~tak, tak 26-12-2016 19:46
Ale zadowolony:) Jemu to na reke, mniej geb do wyzywienia, a wiece kasy na upiekszanie Walbrzycha.
~ 26-12-2016 23:12
Wy lepiej napiszcie co będzie z budynkami obecnych gimnazjum na ul.Głównej i na ul.Limanowskiego? Napiszcie też jak mają zamiar podstawówki wyposażyć klasy w ławki i krzesła dostosowane do dzieci 15-16 letnich ( obecnie 90 procent podstawówek ma ławki i krzesła dostosowane do 6 klasy ) a wiadomo ze 8 klasa to i wzrost ucznia i waga jest inna niż dzieci z kl.szostej. Chyba że 8 klasista siądzie do ławki dla dziecka z 4 klasy.
~caesar 27-12-2016 7:14
Według oceny .... Toż to istny omnibus i zna się na wszystkim. Prawie jak ktoś z koreańskich Kimów, który udzielał naukowcom wskazówek na miejscu ...
~ 27-12-2016 8:20
Roman Wszechmogący zna się na wszystkim. AMEN
~v7 27-12-2016 11:45
Najbardziej przygotowane są szkoły, które w "bulu i nadzieji" oddają kasę Aqua 😀
~benkmen 27-12-2016 13:21
Taa..,Już kiedyś kopalnie reformowano "po wałbrzysku". Hm...
~ 27-12-2016 13:47
reforma edukacji pociagnie za sobia ogromne koszty powrot do starego system czyli do komuny, ktora sie opluwa. Po co niszczyc to co juz jest co sie przyjelo czy nie lepiej bylo te pieniadze przeznaczyc na modernizacje szkol, remonty, wyposazenie to by mialo sens, a nie tworzenie na szybko zmiany tylko dlatego, ze trzeba zniszczyc to co bylo za poprzednikow.
~mama 88 27-12-2016 15:03
zapomniał jak likwidował szkoły? Martwił sie ze dzieci musza dojezdzac? ze ludzie tracą prace? Teraz gra wariata
~Polewa 27-12-2016 15:52
mama88: racja, jakby nie polikwidowal szkol zaledwie ile rok temu, to dzieci mialyby gdzie chodzic.
idler73 27-12-2016 17:45
@Polewa, jak zwykle bredzisz, trening przed sylwestrowym chlaniem ? Szkoły były likwidowane w 2012, twierdzisz, że od tego czasu minął rok ? Po za tym, to kolejna zła zmiana, która doprowadzi do chaosu w szkolnictwie, co będzie następne ? Misiewicz + ?
57jurand 27-12-2016 18:56
13 :47 napisał.> ...tworzenie na szybko zmiany tylko dlatego,że trzeba zniszczyć to co było za poprzedników.... i wszystko jasne!
~ 28-12-2016 8:35
dwa ratuszowe kundelki powyżej ujadają jak zwykle, uważajcie bo i te nicki wam zablokują baranie łby:)
~Polewa 28-12-2016 10:00
idler, jak zwykle bredzisz, za duzo taniego wina czy denaturaty sie ochlales? Z czego piles? ze znicza na wigilijnym stole? Odstaw alkohol, przeciez wyraznie widac, ze na koncu zdania jest znak zapytania. A to oznacza, ze nie jest to zdanie twierdzace mlocie. A co bedzie dalej? Przekonasz sie. Ja ciebie zapewniam, ze KORYTO+ juz nie wroci.
~Polewa 28-12-2016 10:02
jurand: zniszczyc to co wprowadzili, komuchy, genderysci, lewactwo. Wraca matematyka i historia do szkol w odpowiedniej ilosci. W koncu chlopcy przestana byc za dziewczynki w szkolach przebierani. Brawo PIS!! Patriotow trzeba wychowywac, nie pedalow w rurkach!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group