Niedziela, 17 października
Imieniny: Małgorzaty, Wiktora
Czytających: 2755
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Wrocław: I liga koszykówki mężczyzn: WKK obnażył nasze słabości

Czwartek, 18 października 2018, 9:05
Aktualizacja: 9:25
Autor: PAW
Wrocław: I liga koszykówki mężczyzn: WKK obnażył nasze słabości
Fot. red
Wałbrzyscy kibice liczyli na kolejne ligowe zwycięstwo koszykarzy Górnika. Niestety nasi zagrali przeciętnie i przegrali we Wrocławiu z WKK 60–75.

Nasi zaczęli mecz bardzo dobrze, bo od trójki Glapińskiego. W 5. minucie to wciąż prowadzili Górnicy (9-8). Do końca pierwszej kwarty trwała wyrównana walka, która pozwalała wierzyć, że mecz z WKK można wygrać. Po 10 minutach minimalnie lepsi byli miejscowi (17-15).

Drugą ćwiartkę zaczęliśmy świetnie i zdobyliśmy 4 oczka z rzędu. Później jednak nastąpił kilkuminutowy zastój w grze podopiecznych Marcina Radomskiego, co skrzętnie wykorzystali gospodarze i w 15. minucie prowadzili 25-19. Z minuty na minutę mozolnie Górnicy niwelowali dystans i w efekcie do przerwy WKK prowadziło tylko 32-29.

Trzecia kwarta to znów dobry początek wałbrzyszan i 4 kolejne punkty Wróbla. Nasze prowadzenie trwało jednak bardzo krótko, a później wydarzył się fragment, który zadecydował o końcowym wyniku spotkania. Miejscowi wygrali go 9-0, głównie dzięki świetnej grze Jakuba Koelnera i wyszli na prowadzenie 46-35. Biało-niebiescy próbowali jeszcze nadgonić rezultat, ale udało się to w niewielkim stopniu, bowiem po 30 minutach Wrocław prowadził 54-45.

Słaba postawa w trzeciej kwarcie odbiła się również na grze Górnika w ostatnich 10 minutach. Trener Radomski próbował różnych koncepcji, ale tego dnia byliśmy dość bezradni, zwłaszcza w ofensywie. W 35. minucie miejscowi, którzy spokojnie kontrolowali wydarzenia na parkiecie, prowadzili 60-49. Na nieco ponad 3 minuty przed końcową syreną przewaga rywala sięgnęła 18 punktów (69-51) i stało się jasne, że Górnicy wrócą z Wrocławia z porażką. Ostatecznie 75-60 dla miejscowych.

Warto wspomnieć, że całkiem nieźle zaprezentowali się tym meczu nasi podkoszowi, ale nie mieli odpowiedniego wsparcia niższych zawodników. Wystarczy powiedzieć, że trafiliśmy zaledwie dwie trójki na 23 próby, co oznacza 8-procentową skuteczność. W tym meczu mieliśmy też mniej niż w poprzednich spotkaniach asyst, bo 15, a nasz lider Rafał Glapiński zaliczył tylko jedno otwierające kolegom podanie.

WKK Wrocław - Górnik Wałbrzych 75-60 (17-15, 15-14, 22-16, 21-15)

Górnik: Niedźwiedzki 14 (12 zbiórek), Krzywdziński 13 (6 zbiórek), Der 12 (4 asysty), Wróbel 6, Ratajczak 6, Glapiński 5, Durski 2, Spała 2 (4 asysty), Kruszczyński 0.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
3
50%
Smuci
2
33%
Złości
1
17%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group