W chłodnych miesiącach w szklanych pawilonach panuje egzotyczne „lato”, a część tropikalnych gatunków właśnie teraz wchodzi w okres kwitnienia lub owocowania. Wśród zimowych atrakcji znajdują się m.in. urceolina, anturium, storczyki oraz różne odmiany cytrusów, które często jednocześnie kwitną i dojrzewają.
Zimowa aura na zewnątrz sprawia, że wizyta w palmiarni staje się szczególnie nastrojowa. Zwiedzający mogą liczyć na intensywne barwy, zapachy i bujną roślinność, która w tym okresie prezentuje się wyjątkowo okazale.
Historia
Palmiarnia powstała z inicjatywy Jana Henryka XV, ostatniego przedstawiciela rodu Hochbergów na Zamku Książ. Jej budowę datuje się na lata 1908–1911, choć część badaczy wskazuje okres 1911–1914. Książę stworzył to miejsce z myślą o swojej żonie, Marii Teresie Cornwallis‑West, znanej jako Daisy, miłośniczce pięknych kwiatów i rzadkich roślin. Inwestycja pochłonęła około 7 milionów ówczesnych marek w złocie.
Oprócz głównego budynku palmiarni powstały także cieplarnie, ogrody w stylu japońskim, rosarium, ogród owocowo‑warzywny oraz tereny przeznaczone pod uprawę krzewów. Skala przedsięwzięcia była tak duża, że nadano mu rangę zakładu ogrodniczego. Tuż po zakończeniu budowy do palmiarni trafiło około 80 gatunków nowych roślin.
Dziś w wałbrzyskiej palmiarni rośnie ponad 250 gatunków roślin reprezentujących florę różnych stref klimatycznych i kontynentów. Mieszkają tam również ptaki i lemury przekazane przez ZOO Dvůr Králové w Republice Czeskiej w ramach wspólnego projektu partnerskiego.












