• Czwartek, 17 stycznia 2019
  • Godz. 20:36
  • Imieniny: Antoniego, Jana, Rościsława
  • Czytających: 4159
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

I liga koszykówki mężczyzn: Skuteczna pogoń za Pogonią

Wiadomości: Prudnik
Niedziela, 6 stycznia 2019, 9:52
Aktualizacja: 10:22
Autor: PAW
Fot. red
Koszykarze wałbrzyskiego Górnika przegrywali do przerwy w Prudniku 38–53, a mimo to dzięki skutecznej trójce w ostatnich sekundach w wykonaniu Bartłomieja Ratajczaka wygrali ten mecz 88–87.

Nasi jechali do Prudnika wzmocnieni Grzegorzem Małeckim, co jak pokazał ten mecz, może mieć duże znaczenie dla postawy biało-niebieskich w kolejnych meczach. Zespół Pogoni to w dużej mierze doświadczona ekipa oparta na graczach z bogatym bagażem, jak Marcin Sroka, Tomasz Prostak, Grzegorz Mordzak, czy Wojciech Pisarczyk.

Mecz zaczęły obie ekipy od celnych trójek. Na taki rzut Pisarczyka odpowiedział Kruszczyński. Po 3 minutach gry wałbrzyszanie odskoczyli na 3-8. Później gra się wyrównała i taki stan trwał do końca tej kwarty, którą ostatecznie wygrała Pogoń 22-21.

Drugą kwartę świetnie zaczęli miejscowi, którzy zdobyli 5 punktów z rzędu i odskoczyli na 27-21. W naszej ekipie jak zwykle niezawodny był Niedźwiedzki, który po raz kolejny zdominował walkę na tablicach, a wspomagali go dzielnie Glapiński i debiutujący Małecki. Pogoń w tym fragmencie meczu utrzymywała bezpieczny dystans i prowadziła 5-8 punktami. Niestety, w ostatnich akcjach popełniliśmy kilka niewymuszonych błędów, myliliśmy się w rzutach z dystansu i w efekcie po 20 minutach Prudnik prowadził 53-38.

Trzecią ćwiartkę zaczęliśmy od celnych trójek Małeckiego, Wróbla i akcji za dwa Niedźwiedzkiego i zrobiło się w 23. minucie 53-46. W kolejnych minutach przewaga gospodarzy oscylowała w granicach 10 punktów, a nasi nie potrafili znaleźć sposobu na zmniejszenie tych strat. W ekipie naszego rywala wyróżniali się tradycyjnie Sroka i Pisarczyk, a nieco słabiej grał Mordzak. Po 30 minutach Pogoń prowadziła 72-61.

Pięć punktów z rzędu Rafała Glapińskiego spowodowało, że szybko część strat udało się nadrobić (72-66). Później jednak to miejscowi zdobyli 7 punktów z rzędu i w 34. minucie prowadzili 79-66 i wydawało się, że mają wszystko pod kontrolą, a biało-niebieskich nie będzie już stać na odwrócenie niekorzystnego wyniku. Nic bardziej mylnego. Podopieczni Marcina Radomskiego po raz kolejny w tym sezonie pokazali prawdziwy górniczy charakter. Na 2 minuty i 41 sekund przed końcem Pogoń prowadziła 85-78. Przy stanie 87-81 celnie trafił najpierw Glapiński, a po chwili Ratajczak, który rozgrywał dobre zawody i zrobiło się 87-85. W decydujących akcjach po stronie Prudnika pomylił się Pisarczyk, a na niespełna 2 sekundy przed końcową syrena za trzy punkty skutecznie przymierzył Ratajczak i wygrana Górniak 88-87 stała się faktem.

Rzut oka na statystyki. Wałbrzyszanie mieli niezłą skuteczność w rzutach za dwa punkty (24/45 - 53,3 procent) i zdominowali 40-22 walkę na deskach. Z bardzo dobrej strony pokazał się debiutujący w Górniku Grzegorz Małecki, który trafił 3 z 6 rzutów za dwa punkty oraz 3 z 7 za trzy, a także wykorzystał 2 z 5 rzutów osobistych, miał do tego 6 zbiórek i 3 asysty. Wygląda na to, że w talii trenera Radomskiego będzie odgrywał znaczącą rolę.

Pogoń Prudnik - Górnik Wałbrzych 87-88 (22-21, 31-17, 19-23, 15-27)

Górnik: Niedźwiedzki 23 (15 zbiórek), Glapiński 17 (4 asysty), Małecki 17 (6 zbiórek), Ratajczak 13 (6 zbiórek), Kruszczyński 7, Durski 5, Wróbel 3, Spała 2, Krzywdziński 1, Der 0.

Twoja reakcja na artykuł?

16
94%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
1
6%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (3) Dodaj komentarz

~Polityk 6-01-2019 12:29
Nareszcie zagrał polityk to wygrali.
~olo 6-01-2019 13:13
to wszystko zasługa arka
~Ja 6-01-2019 14:44
Niestety ale to zasługa całego zespołu byłem na meczu to widziałem a największe podziękowania dla Bartka za celną trójkę w ostatniej sekundzie meczu dzięki niemu dwa punkty pojechały do Wałbrzycha

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group