Poniedziałek, 30 listopada
Imieniny: Andrzeja, Justyny
Czytających: 1627
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Poseł Anna Zalewska będzie rządzić PiS–em

Wiadomości: Wałbrzych/region
Niedziela, 18 marca 2012, 15:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 19 marca 2012, 9:41
Autor: Sven
Fot. użyczone
Na razie przez dwa najbliższe lata i w okręgu wałbrzyskim. Taki jest wynik wyborów władz w Prawie i Sprawiedliwości, które odbyły się w sobotę w Krzyżowej.

Wybory odbyły się na zjeździe Prawa i Sprawiedliwości okręgu wałbrzyskiego, który odbył się w sobotę w Krzyżowej. Poseł Zalewska była rekomendowana na prezesa zarządu w okręgu przez prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego i była jedyną kandydatką. Ze 144 głosów delegatów otrzymała 134. W skład dwudziestoosobowego zarządu, który ma się ukonstytuować w przyszłym tygodniu weszło pięcioro wałbrzyszan: Beata Mucha, Maciej Badora, Piotr Sosiński, Kamil Zieliński, Krzysztof Zaremba, a z najbliższych miejscowości: Marek Tarnacki z Boguszowa-Gorc i Tomasz Pasek z Głuszycy.

Poseł Anna Zalewska zdementowała informacje, jakoby doszło do jakichkolwiek poważniejszych zakłóceń przebiegu zjazdu:
- Przyjechało czterech panów, z których dwóch nie należy do PiS-u, którzy mnie dręczą od kilku lat i wydawało się im, że wejdą na zjazd, w którym mogli wziąć udział tylko delegaci komitetów terenowych partii. Ochrona ich po prostu nie wpuściła. Nie zgadzam się także z opinią, że terroryzowałam członków PiS w regionie w celu utrzymania poparcia. Takie informacje rozsiewają panowie Szyszka i Wiązowski – mówiła Anna Zalewska

Nowa prezes zarządu wałbrzyskiego okręgu Prawa i Sprawiedliwości ujawniła także niektóre punkty ze swojego obszernego planu działania na najbliżej dwa lata:
- Każdy mógł kandydować na prezesa, ale trzeba było spełnić dwa warunki: napisać i przedstawić plan działania oraz zdobyć poparcie 20 % radnych i osób zajmujących stanowiska w strukturach partii w regionie. Mój program ma ponad czterdzieści punktów, ale zacząć będzie trzeba od likwidacji źródeł wewnętrznych konfliktów, bo one działają na szkodę partii. Zniechęcają także do wstępowania w jej szeregi nowych członków. Kolejnym punktem będzie zwiększanie liczby członków partii, ale interesują mnie raczej osoby, które nie mają za sobą przeszłości w innych partiach. Kolejna sprawa to kreowanie liderów, którzy staną się twarzami ugrupowania w terenie. Chcę to robić poprzez tworzenie tzw. trójek złożonych z posła, radnego i lidera terenowego, którzy będą się zajmować rozwiązywaniem problemów konkretnych osób, grup mieszkańców czy organizacji. Innym pomysłem są tzw. kolacje prawicowe. Jest wiele organizacji i środowisk konserwatywnych, które raz na jakiś czas na poziomie powiatu będę zapraszać na spotkania w celu wymiany poglądów czy kreowania wspólnych przedsięwzięć – przedstawiła niektóre swoje plany przewodnicząca zarządu regionu PiS, poseł Anna Zalewska.

Czytaj również

Komentarze (26) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group