• Czwartek, 14 listopada 2019
  • Godz. 14:39
  • Imieniny: Emila, Judyty, Serafina, Wawrzyńca
  • Czytających: 4402
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

To był popis!

Wiadomości: Leszno
Niedziela, 29 września 2019, 8:31
Aktualizacja: Poniedziałek, 30 września 2019, 8:44
Autor: PAW
Fot. red
Koszykarze wałbrzyskiego Górnika kapitalnie zaprezentowali się w Lesznie i rozgromili w hali przeciwnika 96–63.

Chyba nawet najwięksi optymiści nie spodziewali się, że podopieczni Łukasza Grudniewskiego tak dobrze wypadną w inauguracyjnym meczu, tym bardziej, że w ekipie Leszna roiło się od byłych reprezentantów Polski - Skibniewski, Dylewicz, Chanas.

Początek meczu był wyrównany i po niespełna 3 minutach to miejscowi prowadzili 9-8. Później nastąpił dobry okres gry Górników, w których skutecznością błyszczał Grzegorz Kulka. Kwartę celną trójką dla gospodarzy zakończył Skibniewski i po 10 minutach było 24-29.

W drugiej ćwiartce biało-niebiescy zaprezentowali się jeszcze lepiej, zwłaszcza w defensywie. Górnik powiększał z minuty na minutę przewagę i w 15. minucie prowadził już 40-28. Świetnie grą zespołu kierował wszędobylski Zywert, a swoje punkty dorzucali Jakóbczyk i Wróbel. Trzeba też oddać trenerowi Grudniewskiemu, że korzystał z całej dziesiątki koszykarzy i skutecznie rotował składem. Do przerwy 38-51 dla Górnika.

Trzecia kwarta to pełna kontrola wydarzeń na parkiecie przez naszych koszykarzy. Polonia nie miała pomysłu jak zniwelować stratę. Po celnej trójce Kulki w 25. minucie było już 46-62. Gospodarze walczyli ambitnie, ale nie mieli argumentów i po 30 minutach było 55-72 i praktycznie po meczu.

W ostatniej ćwiartce wałbrzyszanie nie zamierzali odpoczywać i oddawać pola. Wręcz przeciwnie. Górnik nadal grał skutecznie w ataku i twardo w obronie. Swoje punty zaczęli dorzucać Ratajczak oraz Cechniak, który wcześniej miał problemy z faulami. Wygrana 96-63 cieszy, ale jej rozmiary naprawdę zadziwiają.

Statystyki: W Polonii jedynie Hubert Pabian i Stanfred Sanny przekroczyli dwucyfrowe zdobycze punktowe, a zawiodła wielka trójka: Dylewicz - 9 punktów, Chanas - 5 punktów, Skibniewski - 5 punktów. Walkę na tablicach wygraliśmy wyraźnie 44-34. 10 zawodników Górnika wystąpiło w tym meczu i każdy z nich grał co najmniej 13 minut. Kamil Zywert potwierdził swoją wszechstronność - zanotował 10 punktów, 7 zbiórek i 8 asyst.

Polonia Leszno - Górnik Wałbrzych 63-96 (24-29, 14- 22, 17-21, 8-24)

Górnik: Kulka 22 (7 zbiórek), Jakóbczyk 17, Wróbel 13 (8 zbiórek), Cechniak 11, Zywert 10 (7 zbiórek, 8 asyst), Pieloch 8, Ratajczak 5, Glapiński 4, Koperski 4, Durski 2.

Twoja reakcja na artykuł?

16
89%
Cieszy
0
0%
Dziwi
1
6%
Nudzi
1
6%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~kibol 29-09-2019 10:11
Brawo Górnik Wałbrzych jedziemy z tym koksem powodzenia w dalszych meczach
~Jakim 30-09-2019 7:19
Czy kapitanem pozostał niejaki pan Glapiński?
~Kibic 30-09-2019 15:10
do: ~Jakim (7:19)
Dla wielu na zawsze !!
~Do Jakim 30-09-2019 13:50
Tak. Jak Ci nie pasuje to nie przychodź na mecze. Pozostań trollem internetowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group