Sobota, 24 października
Imieniny: Marcina, Rafała, Antoniego
Czytających: 2278
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Wałbrzyszanin wicepremierem

Wiadomości: Wałbrzych/Kraj
Sobota, 20 września 2014, 7:10
Aktualizacja: 7:22
Autor: opr. PAW
Fot. red.
Dziś potwierdziły się wcześniejsze doniesienia o tym, że Tomasz Siemoniak, pochodzący z Wałbrzycha, został wicepremierem w rządzie Ewy Kopacz i nadal będzie pełnił funkcję Ministra Obrony Narodowej.

Skład nowego rządu prezentuje się następująco:

minister spraw zagranicznych - Grzegorz Schetyna
minister spraw wewnętrznych - Teresa Piotrowska
minister administracji i cyfryzacji - Andrzej Halicki
minister sprawiedliwości - Cezary Grabarczyk
minister infrastruktury i rozwoju - Maria Wasiak
minister gospodarki - Janusz Piechociński
minister zdrowia - Bartosz Arłukowicz
minister rolnictwa - Marek Sawicki
minister pracy i polityki społecznej - Władysław Kosiniak-Kamysz
minister obrony narodowej - Tomasz Siemoniak
minister skarbu - Włodzimierz Karpiński
minister sportu - Andrzej Biernat
minister środowiska - Maciej Grabowski
minister edukacji - Joanna Kluzik-Rostkowska
minister finansów - Mateusz Szczurek
minister nauki i szkolnictwa wyższego - Lena Kolarska-Bobińska
minister kultury i dziedzictwa narodowego - Małgorzata Omilanowska

Były premier Donald Tusk powierzył tekę Ministra Obrony Narodowej pochodzącemu z Wałbrzycha Tomaszowi Siemoniakowi w 2011 roku. Teraz Siemoniak nie tylko będzie odpowiadał za resort obrony kraju, ale też będzie wicepremierem.

Tomasz Siemoniak urodził się w 1967 roku. Jest absolwentem II LO imienia Hugona Kołłątaja w Wałbrzychu. Ukończył Wydział Handlu Zagranicznego Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie oraz był stypendystą Uniwersytetu w Duisburgu (Niemcy).

Działał w Niezależnym Zrzeszeniu Studentów, pełniąc obowiązki przewodniczącego NZS w SGPiS i sekretarza Krajowej Komisji Koordynacyjnej; w latach 1994-1996 pracował w Telewizji Polskiej SA, m.in. na stanowisku dyrektora Biura Oddziałów Terenowych i dyrektora Programu 1. W 1997 roku był koordynatorem programu Media i Demokracja w Instytucie Spraw Publicznych; w latach 1998-2000 sprawował funkcję dyrektora Biura Prasy i Informacji Ministerstwa Obrony Narodowej; od 1998 do 2002 roku pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Rady Nadzorczej Polskiej Agencji Prasowej; w latach 1998-2000 Radny Gminy Warszawa Centrum oraz wiceprzewodniczący Komisji Kultury Rady; od grudnia 2000 do lipca 2002 wiceprezydent m.st. Warszawy; w latach 2002-2006 członek Zarządu Polskiego Radia SA., a następnie od listopada 2006 do listopada 2007 roku pełnił funkcję wicemarszałka w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego.

(www.mswia.gov.pl).

Czytaj również

Komentarze (11) Dodaj komentarz

~kuba 19-09-2014 17:58
Fajnie, że to nasz. Ale patrzcie jak politycznie można zmienić obszar działania - Warszawa.
~nosferatu 19-09-2014 20:27
W sumie nie dziwi to, że facet zwiał z Wałbrzycha kiedy tylko mógł. Natomiast cieszy fakt, że Wałbrzyszanin zaszedł tak wysoko Gratuluję, wicepremierze z Wałbrzycha. Na przekór @księgowym i Rebell Yellom i to cieszy mnie straszliwie ;) Pozdrowionka dla cymbałków :)
RebelYellWch 19-09-2014 21:21
Masz tak marne życie nosferatu że zasługujesz na tą odrobinę radości. Nie mam takich wiejskich kompleksów jak ty więc nie bardzo mnie to interesuje.
~ 19-09-2014 22:46
No ty masz fascynujące życie! Ty i laptop.
~ 20-09-2014 0:02
Kto to jest????? co zrobił do tej pory i dlaczego ma za małą marynarkę???
~Wałbrzyszanin 20-09-2014 9:14
Rebel i Księgowy ? Kto ich wypociny czyta ? Nikt normalny, Tacy sami jak oni.Skazani na własną głupotę.
~antyM 20-09-2014 13:20
Będzie teraz mógł Siemoniak w kusej marynareczce, zająć się nielegalnym składowiskiem azbestu w swoim rodzinnym mieście. I to jest jedyna dobra strona tej nominacji. Nowy minister spraw zagranicznych udzieli mu bliższych, a nawet najbliższych informacji o europejskim skandalu w Wałbrzychu.
Maku 20-09-2014 16:39
Pan Siemoniak, to człowiek nikt w rządzie. Jest protegowanym prezydenta Komorowskiego. Tylko jemu zawdzięcza swoją posadę. Tusk nie miał większego wyboru i musiał zgodzić się na jego osobę w rządzie, bo prezydent jako zwierzchnik sił zbrojnych chciał mieć swojego człowieka na czele tego resortu. Teraz pani Kopacz (podobnie jak Tusk) nie miała wyboru. Ceną spokoju i wsparcia (lub nie mieszania się zbytnio) było utrzymanie stanowiska Siemoniaka. Podniesienie jego rangi do wicepremiera jest niczym innym jak stroszeniem piórek przez Komorowskiego w związku z sytuacją na Ukrainie. Nie ma innego uzasadnienia tego kroku. W dalszym ciągu będzie człowiekiem cieniem. Czy gratulować mu awansu? Jasne! Przecież w polityce chodzi o to, aby piąć się wyżej. A, że właśnie tak.... Jego broszka.
~ 20-09-2014 20:07
wicepremier z Sobięcina...
~ 22-09-2014 5:43
jedyne co będzie robił to pobierał pensję z NASZYCH PODATKÓW
~benkmen 22-09-2014 12:23
Maku - nie narzekaj, bo nest epnym bedzie Rambacher. ;-)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group