• Sobota, 14 grudnia 2019
  • Godz. 14:51
  • Imieniny: Alfreda, Izydora, Jana
  • Czytających: 3174
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

III liga koszykówki: Górnik Wałbrzych – Spartakus Jelenia Góra 63–123

Wiadomości: Wałbrzych
Niedziela, 30 października 2011, 9:13
Aktualizacja: 9:14
Autor: PAW
Fot. PAW
Młoda drużyna wałbrzyskiego Górnika nie miała żadnych szans w starciu z doświadczonym przeciwnikiem z Jeleniej Góry. Goście wygrali różnicą 60 punktów.

Kiedyś koszykarskie mecze wałbrzyskiego Górnika z jeleniogórskim Spartakusem elektryzowały kibiców i odbywały się na poziomie ekstraklasy. Teraz oba kluby przezywają regres i występują na zaledwie III-ligowym poziomie.

Mecz na początku układał się po myśli Górników, ale goście szybko udowodnili, że są zespołem mocniejszym. Spartakus zbudował przewagę i z minuty na minutę ją powiększał. Klasą dla siebie byli Krzysztof Samiec i Piotr Kozyra, którzy seriami zdobywali punkty. Nie ma się jednak czemu dziwić, bowiem obaj mają za sobą występy w klasowych zespołach i na znacznie wyższym poziomie rozgrywkowym. O ile jeszcze w pierwszych 10 minutach wałbrzyszanie starali się nawiązać równorzędną walkę, o tyle w kolejnej kwarcie przewaga jeleniogórzan nie podlegała dyskusji. Już do przerwy Samiec rzucił dla gości 35 oczek. W zespole z Wałbrzycha kroku przyjezdnym starał się dotrzymywać Stochmiałek, ale to zdecydowanie z mało, by powalczyć o coś więcej ze Spartakusem.

Druga połowa to deklasacja zespołu z Wałbrzycha. Spartakus nawet na chwilę nie zlekceważył przeciwnika i wykorzystywał wszystkie błędy popełniane przez młodych wałbrzyszan. W naszej drużynie warto zwrócić uwagę na 3 celne rzuty za trzy punkty młodego Wrony.

Górnik Wałbrzych – Spartakus Jelenia Góra 63-123 (19-24, 15-35, 17-31, 12-33)

Górnik: Stochmiałek 25, Murzacz 10, Narnicki 9, Wrona 9, Maryniak 8, Wieczorek 1, Łozowicki 1, Stopiński 0, Grabka 0, Filipiak 0, Sulikowski 0.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (39) Dodaj komentarz

~KMWTW 30-10-2011 9:35
Nic się nie stało. Górniku nic się nie stało. Będzie lepiej. Następny mecz przegramy tylko 50 pkt i tak pomalutku zaczniemy piąć się do ekstraklasy.
~KS 30-10-2011 9:38
po co wy gracie?
~gosc 30-10-2011 9:41
Wrona dobre trójki !!
~Ehh! 30-10-2011 9:53
Wrona jest i zawsze był jednym z najbardziej utalentowanych wychowanków w ostatnich latach, widać to było szczególnie wyraźnie na tle Huberta Murzacza, który poza niesłychaną ambicją, to talentu za wiele nie ma. Gdyby Wrona miał warunki fizyczne i charakter Murzacza, to mógłby być graczem dużego formatu, ale z tym wzrostem i filigranową budową ciała, nie najmniejszych szans na poważniejszą koszykówkę.
~Ehh! 30-10-2011 10:00
Wrona jest i zawsze był jednym z najbardziej utalentowanych wychowanków w ostatnich latach, widać to było szczególnie wyraźnie na tle Huberta Murzacza, który poza niesłychaną ambicją, to talentu za wiele niestety nie ma. Gdyby Wrona miał warunki fizyczne i charakter Murzacza, to mógłby być graczem dużego formatu, ale z tym wzrostem i tak filigranową budową ciała, nie ma najmniejszych szans na poważniejszą koszykówkę.
~antymurzacz 30-10-2011 10:57
ale wrona nie ma starego w radzie ktory swoja droga ma nierowno pod sufitem !!
~ 30-10-2011 13:08
Nie kminie tego co w 1 piątce robi zawodnik z nr 11. gra z zerową skutecznością wydaje mi się, że są lepsi na jego miejsce
~ 30-10-2011 15:32
usuneli g.. mój wpis ponoc nie ma cenzury
~pytajnik 30-10-2011 16:31
a jak tam gra Kowalski w slasku?gra w pierwszym składzie?punktuje cos chłopak?
~ 30-10-2011 18:50
Jasne,pierwszy strzelec,i chyba idzie do anwilu.
~sgsd 30-10-2011 18:58
Kowalski w Śląsku jest zmiennikiem. Nr 11 to Szymon Łozowicki - moim zdaniem w pierwszej piątce lepszy będzie nr 7 Sebastian Narnicki. W sumie to przecież nie ma znaczenia czy gra ktoś w pierwszym składzie czy wchodzi z ławki. To nie piłka nożna. Niemniej jednak był to najgorszy mecz KSG od bardzo dawna - gorszy nawet od tego z KK
Akwafan 30-10-2011 19:09
@antymurzacz: I jedni i drugie jest świętą racją.
~Kibic 30-10-2011 20:03
Nie rozumiem was. Dla mnie Murzacz ma talent i ma to coś w oczach - tą pasje. Jak zdobył 46 punktów w meczu no to był super, a 10 to już mało? Myślę, że jako naród jesteśmy beznadziejni, bo co z tego, że ma wpływowego ojca skoro ma umiejętności i myślę, że opinie na temat jego gry, opinie, które mówią, że gra dzięki ojcu są dla niego krzywdzące. I wy czekacie na zwycięstwa skoro Górnik ma takich kibiców to naprawdę współczuję chłopakom, bo są młodzi i muszą się jeszcze wiele nauczyc, a wszędzie tylko krytyka. Kocham ten klub z całego serca i życze powodzenia i dalszego rozwoju.
~up 30-10-2011 22:43
Popieram "Kibic".
~ 30-10-2011 23:51
Mam pytanie.Gdzie grał do pory ten "wspaniały"Wrona? A kto zabronił staremu Wrony być w radzie?
~Ehh 31-10-2011 1:43
Zupełnie nie o to chodzi! Murzacz jest porządnym i inteligentnym chłopcem i jak najbardziej zasługuje na to, aby grać w pierwszej piątce, ponieważ jest bardzo ambitnym, walecznym i przydatnym zawodnikiem. Nie jest jednak talentem, który na poważniej mógłby zaistnieć w tym sporcie. Myślę, że każdy, kto ma chociaż odrobinę pojęcia o koszykówce, doskonale o tym wie i wyraźnie to widzi... Natomiast Wrona ma niewątpliwy talent do gry na pozycji numer 1, a ponadto ma też tzw. rzut, ale niestety posiada takie warunki fizyczne, które już na starcie całkowicie go eliminują z poważniejszego grania. Jego dodatkowym mankamentem jest też to, jakie ma podejście do życia, do sportu i do samego siebie...
~Ehh 31-10-2011 1:48
A co do tego, że Hubert ma w oczach pasję, to jak najbardziej się zgadzam, ponieważ moim zdaniem ma w nich również niesłychaną determinację, ale akurat w tym przypadku CHCIEĆ, niestety nie znaczy MÓC...
~cc 31-10-2011 7:18
Murzacz, Wrona - i tak plecy na maxa
~hehe 31-10-2011 10:41
no i Tatuś Huberta jaką ma pasję...
~Kibic 31-10-2011 12:05
Dla mnie na sukces składają się: 1% talentu, 1% serca oraz 98% ciężkiej pracy. I tego sukcesu życzę wszystkim chłopakom.
~ 31-10-2011 12:57
Prócz Stochmiałka to nie ma tam nikogo kto by cokolwiek umiał . Nigdy więcej już na ich mecz nie pójdę , wolę sobie pójść na juniorów.
~ 31-10-2011 13:08
Prócz Stochmiałka to nie ma tam nikogo kto by cokolwiek umiał . Nigdy więcej już na ich mecz nie pójdę , wolę sobie pójść na juniorów.
~ 31-10-2011 13:16
Prócz Stochmiałka to nie ma tam nikogo kto by cokolwiek umiał . Nigdy więcej już na ich mecz nie pójdę , wolę sobie pójść na juniorów.
~Ehh 31-10-2011 13:18
@Kibić: To zależy czym dla kogo jest sukces i jak go rozumie. Skoro gra w pierwszej piątce I-III ligowego Górnika jest sukcesem, to oczywiście masz rację. Ja jednak uważam, że na sukces jaki ja rozumiem, to na talent powinno przypadać co najmniej 50%, na warunki fizyczne 25%, a na pracę pozostałe 25%.
~@Ehh 31-10-2011 14:28
Zależy jak na to spojrzec. Bo możesz miec niesamowity talent, ale jeśli włożysz za mało pracy, żeby go rozwijac to nic z tego nie wyjdzie. Tak samo jeśli nie masz serca do gry, do tego co robisz. Jeśli robisz to dla tego, bo ktoś ci powiedział, że masz talent, i pomyślałeś sobie skoro mam talent to czemu nie, pogram sobie trochę- to sukcesu z tego nie będzie.
~Ehh 31-10-2011 14:39
Dokładnie.
~sd 31-10-2011 15:07
Co wam ten Murzacz przeszkadza znowu ? Widać nie było was na meczu juniorów ze Śląskiem II gdzie zdobył 46 pkt w pojedynke trzymajac naszych w grze... Chłopaki nic nie grali, a Hubert wziął ciezar gry na siebie i gryzl parkiet jak na prawdziwego Górnika przystalo. Za taka walecznosc naleza sie brawa - gral bez zmiany, ustawial kolegow na boisku bo ci mieli klopot nauczyc sie zagrywek. Gdyby nie jego determinacja to nie wiem jakby tamten mecz sie skonczyl. Fakt faktem w seniorach gra sie inaczej, tam juz Hubert nie blyszczy ale dajcie mu czas - on ma 17 lat a i tak zrobil spory progres. Odczepcie sie tez od jego ojca, ktory utrzymuje praktycznie sam ten klub z wlasnych pieniedzy - bez jego wkladu pewnie Górnika by juz nie bylo na powierzchni.
~Kibic 31-10-2011 15:18
@sd Zgadzam się w 100 procentach i od początku to próbuje powiedziec. A mecz ze Śląskiem Hubert może zapisac do tych bardziej udanych.
~ 31-10-2011 16:02
Prawda jest taka, że ludzie go nie lubią przez jego ojca...
~Ehh 31-10-2011 16:10
Nie sądzę, że Go nie lubią, bo prywatnie jest bardzo fajnym, ambitnym i inteligentnym chłopakiem, który dodatkowo uczy się w bardzo prestiżowej szkole, co przynajmniej u mnie budzi szacunek. Jego tata utrzymuje ten klub z ojcowskiej miłości, co również doskonale rozumiem, bo gdybym miał takie możliwości, to dla własnego syna zrobiłbym dokładnie to samo. Proszę jednak być świadomym tego, że miłość Pana Murzacza, do tego sportu, a zwłaszcza do tego klubu, skończy się dokładnie w tym samym momencie, gdy Hubert wyjedzie z Wałbrzycha na studia.
~Kibic 31-10-2011 17:02
Może nie chodzi o to, że go nie lubią, ale wiele razy można spotkac się z sytuacją, w których mówi się, że Hubert gra tylko przez swojego ojca, gdzie opinia ta jest idiotyczna. A co do jego taty, i do tego co się stanie kiedy Hubert wyjedzie na studnia to przekonamy się za dwa lata.
~Kibic 31-10-2011 18:18
Autor wpisu o talencie, który nazywa się @Ehh to ja, tylko przez nieuwage zdarzyło mi się wpisac nie to co trzeba nie w tym miejscu.
~Stopa 31-10-2011 23:20
Smiecie, nie kazdy ma okazje od 14 roku zycia trenowac z seniorami! Przez taki okres trenowania ze starszymi, silniejszymi i czarnoskorymi to nawet malpa nauczyla by sie grac w kosza. Prawda jest jednak taka ze nie kazdy mial taka okazje bo nie kazdego ojciec "robi sie" prezesem. Tym mlodym chlopakom brakuje tez trenera...
~cc 1-11-2011 20:56
Murzacz, Wrona - i tak plecy na maxa
~ 2-11-2011 6:54
zapraszam wszystkich którzy krytykują grę Huberta na jeden trening koszykówki. Przekonacie się może ile pracy kosztuje dojście tam gdzie on jest dziś. Poza tym- Czy Hubert albo każdy inny gracz musi być odrazu talentem na miarę Le Brona? Ważnie że grają, że im się chce, że nie lumpią się po bramach i zaułkach To jest najważniejsze. Co do jego ojca; Jeśli ktoś ma ochotę być prezesem i zdeklaruje że poświęci tyle wolnego czasu i pieniędzy ile poprzednik to proszę bardzo. Żyjemy w demokratycznym kraju, w klubie wybiera się prezesa na kadencję, więc każdy może kandydować. Tylko czy każdemu będzie chciało sie pracować społecznie....? Wiem co piszę bo orientuję się w sprawach klubu. Tak więc zanim zaczniecie pisać bzduty typu "Hubert gra bo tauś jest prezesem" proponuję zorientować się jak jest
~do 02-11-2011 06:54 | ~ 2-11-2011 21:27
napisał ...M....acz
~ 3-11-2011 7:34
Właśnie nie bo napisał S.....t
~do 03-11-2011 07:34 | ~ | 3-11-2011 14:24
tak myślałem
~Bezstronny obserwator 5-11-2011 14:42
Przyjde na mecz jak w Gorniku beda grali żelowcy o nietuzinkowej urodzie.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group