• Czwartek, 5 grudnia 2019
  • Godz. 19:32
  • Imieniny: Krystyny, Sabiny, Saby, Edyty
  • Czytających: 6411
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Koszykarze JKKS Górnik Wałbrzych przegrali, ale po walce

Wiadomości: Wałbrzych
Sobota, 8 października 2011, 21:00
Aktualizacja: Niedziela, 9 października 2011, 21:06
Autor: Sven
Fot. Sven
Z jednym nowym zawodnikiem, Adamem Adranowiczem, po momentami wyrównanej walce, nasi zawodnicy niestety zanotowali kolejna porażkę.

Można powiedzieć, że nasi wolą nieparzyste kwarty. Pierwsza część sobotniego meczu z Maximusem Kąty Wrocławskie nie zapowiadała wyraźnej porażki naszego zespołu, który grał dobrze w obronie i skutecznie w ataku. Efektem był remis 19 do 19.

W drugiej kwarcie rywale otrząsnęli się z zaskoczenia, poukładali grę obronną i pokazali naszej młodzieży, że jeszcze sporo przed nią nauki. Wynik drugiej kwarty był bardzo niekorzystny: 36 do 17 dla Maximusa. Do przerwy prowadzili goście 57 do 36.

W trzeciej kwarcie w naszych jakby wstąpił nowy duch. Górnicy zagrali agresywnie w obronie, często kryjąc rywali na całym boisku. Przyniosło to pożądany skutek w postaci kilku przechwytów, zakończonych skutecznymi kontrami. Przewaga rywali zaczęła topnieć i po trzeciej kwarcie na tablicy wyświetlał się wynik: 73 do 61 dla przyjezdnych.

Początek ostatniej kwarty był bardzo obiecujący. Przez chwilę nawet wydawało się, że zdobędziemy kontakt punktowy, bo przewaga gości spadła do 9 punktów. Niestety ofiarna gra w trzeciej części odbiła się na ostatecznym wyniku. Z upływem czasu było widać utratę sił u naszych zawodników. Pojawiły się nawet skurcze mięśni. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 96 do 75 dla Maximusa Kąty Wrocławskie.

Dla JKKS Górnik Wałbrzych punktowali: Szymon Jaskulski – 2, Damian Grabka – 3, Paweł Maryniak – 8, Kacper Wieczorek i Szymon Łozowicki po13, Hubert Murzacz i Adam Adranowicz po 18.

Dla Maximusa Kąty Wrocławskie najwięcej punktów zdobył Grzegorz Kaczmarek – 30.
Po meczu prezes JKKS Górnik Wałbrzych, Andrzej Murzacz stwierdził, że z meczu na mecz nasi będą grać coraz lepiej: - Oni muszą się ograć w lidze, dlatego grają wszyscy zawodnicy. Nie ma nikogo, kto przez cały mecz siedzi na ławce. Będziemy szukać wzmocnień, aby w przyszłym sezonie mogła powstać drużyna, która powalczy o awans do drugiej ligi – zakończył prezes.

Być może w przyszłym tygodniu do drużyny dołączy Adrian Stochmiałek. Po sobotnim meczu trener Arkadiusz Chlebda przedstawił prezesowi Murzaczowi zawodnika, o którym powiedział nam, że byłby wzmocnieniem, szczególnie w grze podkoszowej.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (9) Dodaj komentarz

~sad 9-10-2011 10:18
Z dwoma nowymi zawodnikami...
~Froncek 9-10-2011 10:28
No i co z tego że przegrali. Taki jest sport. Ograją sie i nabędą doświadczenia. Wtedy zaczną wygrywać. Zatem panowie -głowy do góry.
~ 9-10-2011 11:41
brawo
~..... 9-10-2011 12:17
powoli,powoli i wrócimy na górna półke!!!brawo i czekamy cierpliwie.
~OK 9-10-2011 12:35
Na górną półkę to zostaniecie odłożeni. Tak, by nikt was więcej nie oglądał.
~do OK 9-10-2011 14:27
Głupote masz wrodzoną czy z wiekiem nabyłes?
~ 9-10-2011 18:04
Nikt nie dodał że Adaś Adranowicz zdobywał doświadczenie i ogranie w Górniku Nowe Miasto .
~ksg 13-10-2011 20:26
stochmialek no nie znow ten pozbawiony kszty talentu nieruchawy kloc moze i ma jakies ogranie ale koncowki meczow w wyzszej lidze to troche malo
~heniek 16-10-2011 22:02
i ani w juniorach ani w 3 lidze nie idzie , co jest grane???

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group